czwartek, 22 września 2016

Czapki, czapki, czapki - wydziergane

Przewidując nadejście jesieni (ha, ha, istna jasnowidząca ze mnie, czyż nie? ;) ) zrobiłam remanent w szalikach-chustach-czapkach, rodzina zaś została przesłuchana w tematach: "Czy będziesz To nosił?"  i "Chcesz może szalik/czapkę z tej włóczki?". W wyniku owego przesłuchania dwie czapki uległy unicestwieniu, a włóczka została odzyskana i przerobiona na nowo.
Najpierw powstała zimowa męska czapka z pomponem, zwana w domu "narciarską".

dane techniczne:
włóczka: wierzch - Regina firmy Adriafil, 100% merino, 125m/50g, kolor 002 oraz Cool Wool Merino Print Superfein firmy Lana Grossa, 100% merino, 160m/50g, kolor 785
podszewka - Malabrigo Sock, 100% merino, 400m/100g, kolor 63
druty: wierzch - 4.0, podszewka - 3.5
Co do zużycia to nie mam pewności, więc nie podaję.

~~~~~~
Przeglądając swój zasób chust, szalików i czapek doszłam do wniosku, że mam ładne rzeczy, które ogólnie nie pasują do siebie kolorystycznie.
Postanowiłam jakoś temu zaradzić. Przeszukałam pudła z włóczką i znalazłam dwie włóczki pasujące do wydzierganych już chust.
Pierwsza to włóczka ręcznie farbowana przez YarnAndArt, ze starych zapasów, w złotych kolorach, pasująca aż do dwóch chust. Po zrobieniu swetra zostało mi prawie 80 gram, wzięłam ją podwójnie, druty nr 4.5 i zrobiłam prostą czapkę ozdobioną jednym warkoczem.



Druga, to czapka  pasująca do wszystkich zieleni, zrobiona według wzoru Antler Hat autorstwa tincanknits. Od dawna miałam ten wzór na oku i nareszcie mam taką czapkę. Nie robiłam podszewki, bo otok jest podwójny i uznałam, że jak będzie ciepło i nieprzewiewnie w uszy to wystarczy.


dane techniczne:
włóczka: Malabrigo Rios, 100% merino, 192m/100g, kolor 412 Teal Feather - zużycie 66 gram
druty nr 4.0 (ściągacz) i 5.0 (podstawowy wzór)

Teraz mam już względne komplety, ale wniosek na przyszłość jest taki - zawsze kupować tyle włóczki, by starczyło i na szyję i na głowę, a może i na łapki ;)

poniedziałek, 19 września 2016

Kocyk Kropki-Kropki - wydziergane

To raczej ostatnia, na długi czas, rzecz zrobiona z szydełkowych elementów. Moja potrzeba produkcji powtarzalnych kwadratów została zaspokojona i raczej nie szybko znów mnie nawiedzi. Reszta bawełnianych motków  dostanie miejsce  w solidnym pudle i będzie grzecznie czekać aż się na coś przyda ;)
Prezentuję więc kocyk Kropki-Kropki.




dane techniczne:
wymiary: 65cm x 65cm

włóczka: Nako Calico (50% bawełna/ 50% akryl), 245m/100g, kolor 6614 (jeansowy) i 4285 (żółty)
szydełko nr 3.0
zużycie: 94 gramy żółtego, 244 gramy  jeansowego

niedziela, 18 września 2016

troszkę słodkości - wydziergane

Co zrobić z  resztkami włóczek, maleńkimi kłębuszkami, które są zbyt małe na jakąkolwiek robótkę, a jednocześnie są dobrej jakości by je po prostu wyrzucić?
Można je MIEĆ, po porostu posiadać ;)
Można też natknąć się na wzór Playtime Petit Four autorstwa Jennifer Adams i zrobić z nich coś małego, całkiem niepotrzebnego, ale za to słodkiego ;)



 

dane techniczne:
włóczka: - resztki malabrigo sock
druty 2.5mm

czwartek, 8 września 2016

Bogactwo kolorów z szuflady - wydziergane

Następny zaległy udzierg. Zrobiłam go gdzieś w okolicach stycznia, lutego (tak dawno, że trudno mi dokładnie sobie przypomnieć), schowałam do szuflady i... zapomniało mi się o nim. Zdaża się.

Ostatnio nadziałam się na niego i przypomniałam sobie, nagłą fascynację wzorem, która pognała mnie do miasta po włóczkę, jakąkolwiek byle z bogactwem kolorów i względnie długą zmianą, oraz gorączkową dłubaninę wspartą liczeniem skróconych rzędów. Znalazłam wtedy jakąś mieszankę wełny z akrylem, bardzo miłą w dotyku. Dziś nie umiem sobie przypomnieć co to było, nie zapisałam, a etykiety wyrzuciłam w międzyczasie.

edit: Znalazłam etykietę! To włóczka Harmony firmy YarnArt , (60% wełna/40% akryl), kolor A7, 80m/50g.

Szalik wyszedł  taki jak chciałam  - pełen bogactwa kolorów, miękki i ciepły.

edit:
 Wzór wzięłam z projektów Laury Aylor - TU i TU - tyle, że robiłam całość tylko francuzem, bo dzięki temu kolory dodatkowo przenikają się na żeberkach.




 

dane techniczne:
włóczka: Harmony firmy YarnArt , (60% wełna/40% akryl), kolor A7, 80m/50g.
druty 5.5mm

wtorek, 6 września 2016

Męski sweter - wydziergane ( nareszcie! )

Ten sweter robiłam ponad rok! Okropnie długo.
Niby chciałam go zrobić, ale wiele coś powodowało, że robótka szła jak po  grudzie. Myślę, że najbardziej winna jest włóczka - nitka miała jakiś dziwny skręt, który powodował, że zakręcała się sama w siebie, a powstająca robótka skręcała się dziwnie. Martwiło mnie to, ale liczyłam na to, że po praniu to zjawisko zginie.
Udało się. Jak już wymęczyłam przód, tył i oba rękawy, uprałam je i rozłożyłam do wyschnięcia to przykry skręt zginął i, co najważniejsze, nie wrócił po wyschnięciu. Ufff... ;)

Na dół i rękawy użyłam pojedynczego ryżu zamiast ściągacza, a całość zakończyłam i-cordem - ładniejsze zakończenie niż zwykłe prawe i lewe oczka. Plisa przy dekolcie to prawy dżersej  złożony na pół, w miejscu złożenia jest jeden rząd lewych oczek, dzięki czemu ładnie się składa.
Jednym słowem cały sweter wygląda zwyczajnie, ale posiada ładne detale wykończenia.

Zdjęcia robione w słońcu, które wyeksponowało melanż koloru, w rzeczywistości jest bardziej stonowany w kolorze.






dane techniczne:
włóczka: DROPS Karisma superwash firmy Garnstudio (100% wool), 100m/50 gram, kolor nr  75 Petrol Cerice
zużycie: 575 gram, tj. 11.5 motka
druty nr 4.5 i 5.0

niedziela, 4 września 2016

Lekki nr 3 - wydziergane

Trzeci Lekki i - jak na razie - ostatni.
W początkowym założeniu miał być kardiganem, ale w trakcie robienia przyszło mi do głowy, że udzieg będzie zbyt delikatny i lepiej mu zrobi forma  sweterka. Upewniłam się w tym pomyśle po zrobieniu i ponoszeniu przez jeden dzień. Kupiłam więc guziczki i zrobiłam z niego fałszywy zapięty kardigan ;) Żeby nie było nudno dobrałam guziczki w dwóch kolorach. Są metalowe i tak leciutkie, że nie obciążają delikatnej dzianiny.
Teraz jest super.
Brzegi dekoltu, rękawów i dół sweterka wykończyłam i-cordem, dzięki czemu są troszkę mocniejsze.
Zdjęcia znów bez ludzia  w środku, więc niezbyt powalające ;) Kolor całości taki, jak na dwóch dolnych zdjęciach.





dane techniczne:
włóczka: Brushed Alpaca Silk firmy Garnstudio (77% alpaca/ 23%silk), 25gram/140m, kolor nr 11
zużycie: 4 motki alpaki
druty nr 5.5 

Lekkiego nr 3 zgłaszam do akcji Cała Polska Dzierga Piórkowe Sweterki :)

http://knitologwpodrozy.blogspot.com/2016/05/caa-polska-dzierga-piorkowe-sweterki.html