piątek, 15 lutego 2019

Szal Antyczna Róża - wydziergane

Następny udzierg  włóczki z odzysku.
Piękna, ręcznie farbowana wełenka od Yarn&Art w kolorze o ładniej nazwie Antyczna Róża.
Miałam z niej sweterek, ale mało go  nosiłam, bo zrobiłam błąd w kształcie dekoltu, a że robiony był od góry to poprawianie równało się sprucie całości. Z tym zamiarem sprułam go, i wełenka wyprana i wysuszona wylądowała w preclach w szufladzie. Leżała i leżała, a w międzyczasie moje upodobanie do kolorów trochę ewoluowało i potrzeba posiadania różowawo-brązowatego swetra jakoś zbladła.

Ostatnio zachciało mi się dużego szala do owijania, ale niezbyt grubego. Wybrałam wzór entrelac, bo przy takim farbowaniu uporządkował trochę plamistość udziergu.

Szal wyszedł duży - 216cm na 66cm. Tak  duży, że moja etatowa modelka, Aniela, odmówiła współpracy i musiałam posłużyć się zwykłym krzesłem żeby go jakoś zaprezentować.




piątek, 8 lutego 2019

Echo Flower w złocie - wydziergane

Kiedyś zamówiłam u Pimposhki piękną włóczkę lace (baby alpaca70%/silk30%) ufarbowaną na elegancki kolor starego złota. Było to dawno i swego czasu zrobiłam z niej chustę, która wyszła ogromna i nosiłam ją złożoną na pół.
Po jakimś czasie doszłam do wniosku, że takie noszenie TAKIEJ wełenki to profanacja. Sprułam, przewinęłam, uprałam, wysuszyłam, znów przewinęłam i zabrałam się za stworzenie eleganckiej chusty na tzw "okazje" ;)
Wybrałam wzór Echo Flower Shawl autorstwa Jenny Johnson Johnen i postanowiłam zamienić występujące w nim nupki na koraliki. W głównej części chusty też zdecydowałam się dodać koraliki. Wybrałam szklane firmy Toho w ciemnym opalizującym kolorze ładnie kontrastujące z kolorem włóczki.
Wyszła cudna. Jestem zdecydowanie z niej zadowolona, będzie idealnym dodatkiem na różne, większe i mniejsze, okazje towarzyskie.