Przejdź do głównej zawartości

Posty

Miss Grace i jesienny enterlak - wydziergane

 Dwie kolejne chusty. Pierwsza to kolejna Miss Grace robiona na prezent - tym razem w szarościach ożywiona niebieskim delight'em Dropsa.  Użyłam po dwa motki Merino Baby Dropsa w kolorach nr 19 (szary) i 20 (ciemno-szary) oraz jeden motek Drops delight nr 03 (niebieski).  Druty 3.5 Druga chusta to tzw. resztkowiec - sprułam sweterek i zachciało mi się zrobić chustę enterlakiem. Włóczka to Drops delight, kolor nr 10 (Olive Rust Plum), wyrobiłam wszystko co miałam, wyszło 140 gram. Druty 3,5mm  
Najnowsze posty

Chusta Niebieskie Ginkgo Biloba - wydziergana

 Czy dziergam - oczywiście, że dziergam. Zrobiłam chustę z końcówek dwóch wełenek - bfl 4 ply w kolorze dżinsowym i malabrigo Sock w kolorze Indiecita 416. Robiłam na drutach  nr 3.0

Chusta Błękitna Rosa i czapka Hermiony - wydziergane

 Kolejna chusta robiona wzorem Dew Drops Shawl   autorstwa Bex Hopkins.  Bardzo lubię ten wzór, korzystałam z niego już kilka razy i zawsze świetnie się prezentuje. Tym razem robiłam z ręcznie farbowanej wełenki, którą dawno temu kupiłam przez net od Mirabelki. To 100% wełna bfl ufarbowana na śliczny dżinsowy kolor. Kiedyś miałam z tego sweterek, potem odzyskałam wełenkę i teraz przyszedł czas na chustę. I czapkę do kompletu. A czapkę zrobiłam z podwójnej nitki wzorem Hermione Hearts Ron autorstwa Christy Aylesworth - bardzo wdzięczny wzór, no i taka czapka "zagrała" w jednej z części Harrego Pottera ;), o tutaj -> klik Ściągacz robiłam używając oczek prawych prostych, ale warkocze już była robione oczkami prawymi przekręconymi, co dało dodatkowy ozdobny efekt.  No to jestem gotowa na jesień ;D

sierpniowy balkon

 Mój balkon ma południową wystawę, więc jest idealny dla wszystkich słonecznolubnych kwiatów. Fakt, że w upały trzeba podlewać nawet dwa razy dziennie, ale za to kwiatowe towarzystwo czuje się na nim świetnie. W tym roku umyśliłam sobie, by w dużych korytach posadzić dalie i mieczyki. Jak wymyśliłam tak zrobiłam: kupiłam karpy dalii i osiem cebul mieczyków i obsadziłam nimi koryta oraz dużą kwadratową donicę.  W  mniejszych pojemnikach, jak co roku, mieszkają rojniki, rozchodnik olbrzymi, lawenda i poziomki. Zresztą poziomki rosną też bezpośrednio na między płytami balkonu, to samosiejki. Wcale im nie przeszkadza brak ziemi, owocują tak samo jak te w donicy. Dalie posadzone na początku maja zaczęły kwitnąć w połowie lipca, mieczyki podobnie.  Od mamy dostałam donicę-misę z surfiniami, które rozkładają się szeroko zajmując coraz więcej podłogi balkonu. Surfinie trzeba regularnie zasilać nawozem, bo to żarłoczna roślina i niezasilana przestaje kwitnąć. Poza tym jest świetna na mój gorący

Cari amici, quanto è deliziosa questa focaccia!*

  Wczoraj był grill. A jak grill to obowiązkowo była pieczona focaccia, a właściwie dwie - jedna do zjedzenia w czasie ogrodowej biesiady, druga „na później”. Focaccię piekę według świetnego przepisu z bloga Jadłonomia - to focaccia rewolucyjna . Jest prosta, zawsze wychodzi i wszystkim smakuje. Zdjęcie z piekarnika wyszło wprost demoniczne, ale już po wyjęciu całkiem normalnie, jak to focaccia. Pyszna focaccia :D *) - drodzy przyjaciele, jaka pyszna jest ta focaccia!