wtorek, 8 kwietnia 2014

Chudy i wiosenne kwiaty

W ogródku kwitną hiacynty i wczesne żonkilki. W TV powiedzieli, że od jutra ma być znowu chłodno i deszczowo, więc wzięłam się aparat i poszłam porobić im zdjęcia.
W ogródku był Chudy, a on bardzo lubi towarzystwo i pcha się w kadr jak tylko może. Tak więc zdjęcia ogródka zmieniły się na zdjęcia kota w ogródku ;)







niedziela, 30 marca 2014

Lacrimosa






Lacrimosa dies illa
Qua resurget ex favilla
Judicandus homo reus.
Huic ergo parce, Deus:
Pie Jesu Domine,
Dona eis requiem. Amen.

środa, 26 marca 2014

wydziergane - skończone

Po wczorajszym deszczowo-śniegowym dniu dziś zaświeciło słońce i zmobilizowało mnie do zrobienia fotek skończonym udziergom.
Na początek męski sweter, który czekał na sesję najdłużej, bo aż od grudnia. Skończony przed Bożym Narodzeniem był noszony z wielkim upodobaniem, bo okazało się być wygodny i bardzo ciepły.
Zdecydowałam się robić podwójną nitką, by był prawdziwym zimowym swetrem i zrobiłam mu dłuższy tył (za pomocą rzędów skróconych) co okazało się bardzo praktycznym rozwiązaniem.
 Zdjęcia, niestety, "z wieszaka", ale za to dobrze oddające kolor wełny - piękny melanż granatowo-fioletowy.



dane techniczne:
włóczka: Drops Alpaca (100% alpaca), kolor nr 6834 - przerabiana podwójnie
zużycie: 12 motków, tj. 600 gram
druty: ściągacze nr 4.0, reszta nr 4.5

~~~~~~

Następny to kardigan z błękitnego dropsowego delighta. Zbierałam się do niego od dawna i wreszcie go mam. Robiony w całości od góry ze zmianą nitki co drugi rząd. Niezapinany.


dane techniczne:
włóczka: Drops Delight (75% wool/ 25% nylon), kolor nr 04
zużycie: 6 motków, tj. 300gram
druty nr 3.5

~~~~~~

Następne to dwie pary mitenek.

 Pierwsze z końcówki dropsowego delight'a, nie pamiętam numerów kolorów. Wyciągnęłam jakieś kłębuszki z pudła, wzięłam druty 2.5 i robiłam "na żywioł" zmieniając nitkę co rząd. W efekcie mam parę mitenek, które nie są parą, jeśli chodzi o kolor. Za to świetnie grzeją dłonie.

Drugie są wypadkową impulsywnego zakupu i chęci przetestowania włóczki "na czymś małym". Najpierw miały być skarpetki, ale stanęło na mitenkach.


dane techniczne:
włóczka: Cool Wool Merino Print Superfein firmy Lana Grossa, 160m/50g, kolor nr 785
zużycie: 1 motek, tj. 50 gram
druty nr 3.0

niedziela, 23 marca 2014

zaczyna być kolorowo

Stwierdzenie, że przyszła wiosna nie jest wcale odkrywcze, jednak co roku na nowo cieszę się z kolorowych plam krokusów na trawniku.


Dziś jest co prawda zimno i pochmurno, ale kilka dni temu było słonecznie i z pewnością takich ciepłych dni będzie coraz więcej.
Z niecierpliwością czekam na kwiaty forsycji, myślę, że w ciągu tygodnia powinny się pojawić.

Koty też przeszły na tryb wiosenny - Chudy większość dnia spędza na dworze, a Haker zastanawia się nad tym samym. Jak na razie zastanawia się za szybą kontemplując słoneczne plamy na podłodze, ale w wyjątkowo ciepły dzień daje się wynieść do ogrodu.


Na drutach aktualnie mam początek męskiego swetra z czekoladowej malabrigo - powstaje Czekoladowy nr 2. Poprzedni został spruty a wełna odzyskana i razem z zachomikowanymi resztkami będzie nowym swetrem dla męża.
W ogóle nazbierało się udziergów do obfotografowania, ale tak jakoś się składa, że jak już skończę to zaraz ciuch jest noszony i nie ma okazji by zrobić mu sesję foto. Czekają dwa męskie swetry, mój kardigan i mitenki z merino.

poniedziałek, 10 marca 2014