Raz w tygodniu, we wtorek, jadę do pani Mrugalskiej po mleko.
"Mleko" to tylko hasło - przywożę jajka, słodką śmietanę, dużo mleka z którego robię twaróg w sobotę.
Przywiozłam też twaróg i zrobiłam dziś sernik taki, jaki zawsze robiła moja mama, według naszego "domowego" przepisu. Przepis jest uniwersalny, co prawda najlepiej się sprawdza z domowym twarogiem, ale wychodzi też z kupnego i nawet z serków homogenizowanych. Tyle, że w przypadku ostatnich trzeba się liczyć z tym, że opadnie po upieczeniu.
Mój, zrobiony z wiejskiego twarogu i ciemnożółtych jajek, wyszedł idealny, a spód z owsianych ciastek nadał mu orzechową nutkę.

składniki:
na masę serową:
1 kg twarogu zmielonego przez maszynkę
6 jajek
20 dkg miękkiego masła
1,5 szkl cukru
cukier waniliowy lub ekstrakt waniliowy
2 budynie śmietankowe (każdy na 0,5 litra mleka)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
na spód:
20 dkg herbatników (ja wzięłam owsiane)
5 dkg miękkiego masła
wykonanie:
Piekarnik nagrzać do temperatury 150 stopni.
Herbatniki pokruszyć drobno i na koniec wymieszać z masłem - ma powstać coś podobnego do mokrego piasku. Przesypać to do formy (u mnie tortownica o średnicy 26 cm)i uklepać równo na dnie.
W misce utrzeć miękkie masło z cukrem i cukrem waniliowym puszystą masę. Jak jest gotowa
dodawać, po jednym, żółtka i twaróg na przemian. Cały czas ucierać.
Na koniec dodać budynie i proszek do pieczenia. Wymieszać (na tym etapie można dodac rodzynki lub migdały w płatkach, jeśli ktoś lubi).
Ubić pianę z 6 białek.
Do masy serowej dodać 1/3 piany, delikatnie wymieszać, by ją rozluźnić. Dopiero potem dodać resztę piany i ostrożnie wymieszać razem.
Nie mieszać zbyt długo, tylko tyle, ile będzie konieczne, bo ciasto będzie ciężkie.
Masę przełożyć do przygotowanej formy, wyrównać i wstawić do nagrzanego piekarnika.
Piec około 50 minut.
Studzić w piekarniku przy lekko uchylonych drzwiczkach.
Schłodzić.
Najlepszy jest całkowicie zimny, ale nie z lodówki.
Można podawać z polewą czekoladową, posypany cukrem pudrem lub z truskawkami. Pyszny również bez dodatków.
Smacznego :)
"Mleko" to tylko hasło - przywożę jajka, słodką śmietanę, dużo mleka z którego robię twaróg w sobotę.
Przywiozłam też twaróg i zrobiłam dziś sernik taki, jaki zawsze robiła moja mama, według naszego "domowego" przepisu. Przepis jest uniwersalny, co prawda najlepiej się sprawdza z domowym twarogiem, ale wychodzi też z kupnego i nawet z serków homogenizowanych. Tyle, że w przypadku ostatnich trzeba się liczyć z tym, że opadnie po upieczeniu.
Mój, zrobiony z wiejskiego twarogu i ciemnożółtych jajek, wyszedł idealny, a spód z owsianych ciastek nadał mu orzechową nutkę.

składniki:
na masę serową:
1 kg twarogu zmielonego przez maszynkę
6 jajek
20 dkg miękkiego masła
1,5 szkl cukru
cukier waniliowy lub ekstrakt waniliowy
2 budynie śmietankowe (każdy na 0,5 litra mleka)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
na spód:
20 dkg herbatników (ja wzięłam owsiane)
5 dkg miękkiego masła
wykonanie:
Piekarnik nagrzać do temperatury 150 stopni.
Herbatniki pokruszyć drobno i na koniec wymieszać z masłem - ma powstać coś podobnego do mokrego piasku. Przesypać to do formy (u mnie tortownica o średnicy 26 cm)i uklepać równo na dnie.
W misce utrzeć miękkie masło z cukrem i cukrem waniliowym puszystą masę. Jak jest gotowa
dodawać, po jednym, żółtka i twaróg na przemian. Cały czas ucierać.
Na koniec dodać budynie i proszek do pieczenia. Wymieszać (na tym etapie można dodac rodzynki lub migdały w płatkach, jeśli ktoś lubi).
Ubić pianę z 6 białek.
Do masy serowej dodać 1/3 piany, delikatnie wymieszać, by ją rozluźnić. Dopiero potem dodać resztę piany i ostrożnie wymieszać razem.
Nie mieszać zbyt długo, tylko tyle, ile będzie konieczne, bo ciasto będzie ciężkie.
Masę przełożyć do przygotowanej formy, wyrównać i wstawić do nagrzanego piekarnika.
Piec około 50 minut.
Studzić w piekarniku przy lekko uchylonych drzwiczkach.
Schłodzić.
Najlepszy jest całkowicie zimny, ale nie z lodówki.
Można podawać z polewą czekoladową, posypany cukrem pudrem lub z truskawkami. Pyszny również bez dodatków.
Smacznego :)
Mrrru...muszę wypróbować przepis!
OdpowiedzUsuńooo...kochana a u mnie dzisiaj tez sernik, tyle, ze nie z takich wiejskich cymesów jak u ciebie;)
OdpowiedzUsuńDobry serni nie jest zły, a że nie ma złych serników, więc każdy jest dobry. :DD
OdpowiedzUsuńWiem strasznie to zagmantwany sposob, by powiedzieć, ze uwielbiam serniki w każdej postaci. :DD
MumakiL
Wygląda bardzo apetycznie :D I pewnie takoż smakuje :D
OdpowiedzUsuń