Wyprzedaże to cudowne zjawisko.
Nie, nie zgłupiałam. Wcale :D
Wstąpiłam dziś do sklepu Kaligraf z wiecznymi piórami i okazało się, że właśnie wyprzedają prześliczne zestawy z tradycyjnymi piórami i z piórami szklanymi. Dawali 70% obniżki. Nie udało mi się oprzeć i kupiłam.
Kupiłam zielony komplet ozdobiony kameą

i cieniutką stalówkę obsadzoną na ptasim piórze.

Do szczytu szczęścia dokupiłam sobie czerwony atrament (potrzebny, by poprawić napisy na mojej mapie Śródziemia, które z upływem czasu wyblakły, niestety), w przepięknym ciemnym kolorze i o zapachu róż. Hmmm... z tym zapachem to nie do końca tak, jak zapewniała pani w sklepie - owszem, jest jakiś inny, słodkawy, ale do róż to mu trochę daleko, niemniej kolor jest idealny i doskonale spływa z pióra.

Teraz nic, tylko siadać i pisać listy ;)
Nie, nie zgłupiałam. Wcale :D
Wstąpiłam dziś do sklepu Kaligraf z wiecznymi piórami i okazało się, że właśnie wyprzedają prześliczne zestawy z tradycyjnymi piórami i z piórami szklanymi. Dawali 70% obniżki. Nie udało mi się oprzeć i kupiłam.
Kupiłam zielony komplet ozdobiony kameą

i cieniutką stalówkę obsadzoną na ptasim piórze.

Do szczytu szczęścia dokupiłam sobie czerwony atrament (potrzebny, by poprawić napisy na mojej mapie Śródziemia, które z upływem czasu wyblakły, niestety), w przepięknym ciemnym kolorze i o zapachu róż. Hmmm... z tym zapachem to nie do końca tak, jak zapewniała pani w sklepie - owszem, jest jakiś inny, słodkawy, ale do róż to mu trochę daleko, niemniej kolor jest idealny i doskonale spływa z pióra.

Teraz nic, tylko siadać i pisać listy ;)
Piękne! Szczególnie to prawdziwe pióro i czerwony atrament :)
OdpowiedzUsuńhttp://anek73.blox.pl
To bardzo piękny komplet, bardzo elegancki, nie wyobrażałam sobie, że to może wszystko razem tak efektownie i pięknie wyglądać :-) Zrobiłaś sobie bardzo ładny prezent :-) tak trzymać! :-D
OdpowiedzUsuńA ja dziś oglądałam wystawę sklepu z piórami... ptasimi, farbowanymi. I były tam takie pióra, w które można by wprawić stalówki, i od razu się rozmarzyłam... Chyba w poniedziałek zaopatrzę się w kilka i będę próbować oprawiać :-)
Jakie cudowności :)! zazdroszczę...
OdpowiedzUsuńZestaw zielony jest bardzo ładny :) A zdjęcie czerwonego atramentu- świetne! :D Aż miło się patrzy, mam nadzieję, że równie przyjemnie używa :)
OdpowiedzUsuńWspaniale zakupy Wiewiorko :) Pisanie piorem i atramentem to niezwykla przyjemnosc, prawda? A ta stalowka na ptasim piorze przeurocza :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Ten czerwony atrament jest zaiste bardzo piekny ;-))
OdpowiedzUsuńPIĘKNE! Nie wiedziałam, że takie rzeczy jeszcze możńa kupić! ZAraz idę obejrzeć tę stronę. Jestem oczarowana Twymi zakupami!
OdpowiedzUsuńNie chcę wyjść na jakiegoś nieuka ale ja tam to sobie pióra zbieram i kupuje w papierniczym obsadkę z stalówkami i tak sam robię pióra (zrobił bym tradycyjnie- ścinając czubek, ale takie się szybko zużywają), do kompletu chiński atrament do piór tzw. naciąganych( też chińskie z gumką, w którą zostaje wessany atrament). POdał by ktoś gdzie to takie sklepy są?
OdpowiedzUsuń