Skończyłam szal z włóczki Angora de Lux (70% mohair, 30% akryl).
Po zblokowaniu ma wymiary 57x192 cm. Jest miły w dotyku i lekko grzeje, mimo ażurowego wzoru. Robiłam go na drutach 4.5, zużyłam ok 150 gram, tj. półtora motka.


Jak tylko go skończyłam od razu zaczęłam robić bluzkę z bawełny, którą kupiłam w styczniu. kolor jest wynikiem tęsknoty za czymś zielonym, która silna falą ogarnęła mnie w środku zimy - będę więc miała żabią bluzkę w listki ;)
Robię ją na drutach 3, więc robota posuwa się trochę wolniej niż przy szalu.

Dodatkowo ostatnio zaszalałam w sklepie z włóczkami i właśnie wczoraj przyszła paczka:
Zielonego melanżu (Angora de Lux) i kremowej (Angora RAM) kupiłam po dwa motki, na szale. Szary melanż to włóczka Stripe Colors (65%wełna, 35% Akryl) - ma jej starczyć na męski sweter. Strasznie się cieszę z tych włóczek, dłubię cierpliwie zieloną żabę, bo nie mogę się już doczekać następnych robótek :)
Acha, od środy leczę się antybiotykiem (byłam u lekarza) i czuję się zdecydowanie lepiej :)
Po zblokowaniu ma wymiary 57x192 cm. Jest miły w dotyku i lekko grzeje, mimo ażurowego wzoru. Robiłam go na drutach 4.5, zużyłam ok 150 gram, tj. półtora motka.


Jak tylko go skończyłam od razu zaczęłam robić bluzkę z bawełny, którą kupiłam w styczniu. kolor jest wynikiem tęsknoty za czymś zielonym, która silna falą ogarnęła mnie w środku zimy - będę więc miała żabią bluzkę w listki ;)
Robię ją na drutach 3, więc robota posuwa się trochę wolniej niż przy szalu.

Dodatkowo ostatnio zaszalałam w sklepie z włóczkami i właśnie wczoraj przyszła paczka:

Acha, od środy leczę się antybiotykiem (byłam u lekarza) i czuję się zdecydowanie lepiej :)
Your knitting is so pretty!
OdpowiedzUsuńRety, jakie kolorki urocze. I wykonanie!
OdpowiedzUsuńNo nareszcie poszłaś do lekarza. :)
OdpowiedzUsuńI cieszę się, ze czujesz się lepiej. :)
MemeL:)
Zdrowia Wiewiórko! To zielone jest zachwycające!
OdpowiedzUsuńOlenka - I'm very glad you like my knitting works and thank you for dropping :)
OdpowiedzUsuńJest coś takiego, że sam widok włóczki w motku czy kłębków wełenek wywołuje u mnie niekontrolowany odruch w palcach... Normalnie aż mi chodzą ręce, żeby zacząć coś dziergać, na szydełku najlepiej, albo nawet na drutach :-) A jak widzę Twoje robótki, to aż mnie ściska, żeby już od razu coś ładnego zacząć robić :-)) Ciekawa jestem bardzo Twojej zielonej żaby :-) Bardzo ładny kolor.
OdpowiedzUsuń