Na Dzień Matki zrobiłam szal z kremowej Angory Ram - istny Waniliowy Krem.
Kolor tak zniewalający, tak łudząco "jadalny", że zmuszał mnie do szukania słodkości w czasie jego dłubania.
robiłam go tydzień, teraz czeka na odpowiedni dzień by zostać wręczony. I pomyśleć, że pierwotnie uważałam, że wyrobię się z nim dopiero na wrzesień, kiedy to rodzicielka ma imieniny.

Zużyłam dwa motki, każdy po 100 gram i 500 metrów długości. Robiłam na drutach 4,5.
***
W ponure dni jakie mamy za oknem pocieszam się psychodelicznie kolorową włóczką Ranco Multy - narazie wydłubałam kawałek szalika, ale zmieniłam zdanie i zostanie to sprute.
Zdecydowałam się, że zrobię sobie z niej skarpetki na zimę, takie do chodzenia po domu, cieplutkie, kolorowe, w sam raz na listopadowe pluchy i ciemne popołudnia grudnia. Nigdy nie robiłam skarpetek, a mój kontakt z pięcioma drutami w siódmej klasie podstawówki nie był budujący. Wyszło jednak na to, ze podobają mi się wyzwania, toteż mam zamiar za jakiś czas pochwalić się prześlicznymi, psychodelicznymi skarpetkami ;)
Kolor tak zniewalający, tak łudząco "jadalny", że zmuszał mnie do szukania słodkości w czasie jego dłubania.
robiłam go tydzień, teraz czeka na odpowiedni dzień by zostać wręczony. I pomyśleć, że pierwotnie uważałam, że wyrobię się z nim dopiero na wrzesień, kiedy to rodzicielka ma imieniny.


***
W ponure dni jakie mamy za oknem pocieszam się psychodelicznie kolorową włóczką Ranco Multy - narazie wydłubałam kawałek szalika, ale zmieniłam zdanie i zostanie to sprute.

Szal dla mamy cudny, prawie wyczuwa się zapach wanilii.
OdpowiedzUsuńBardzo ładny zrobiłaś szal dla mamy, rzeczywiście wygląda apetycznie waniliowo, a gdyby jeszcze pachniał wanilią, to dopiero trzeba byłoby się pilnować, żeby go nie spróbować ;-)
OdpowiedzUsuńTa kolorowa włóczka ma kolory szalone :-) i myślę, że skarpetki to jest bardzo dobry pomysł. Ja kiedyś zrobiłam skarpety na drutach, i nie wypadały mi te druty, bo na wszystkie z obu stron zakładałam zatyczki (już nie pamiętam z czego te zatyczki zrobiłam, ale to działało).
A jak wygląda Zielona Żaba? ;-)
Śliczny ten delikatny, ażurowy szal :) Jak puszyste lody waniliowe z bąbelkami ;))
OdpowiedzUsuńAQ kolor drugiej włóczki - obłędny :) Takie połączenia ostatnio bardzo mi odpowiadają :)