Podejrzałam ten pomysł u pimposhki
W związku z tym też zrobiłam kolaż z tegorocznymi robótkami. Prawdę mówiąc zaskoczyła mnie trochę ich ilość - myślałam, że zrobiłam mniej rzeczy :) Co prawda dwie z nich - błękitna Mgiełka i sweter Kamieńczyk - są wciąż w trakcie tworzenia, ale i tak uważam, że się liczą ;)

ps. Znów wróciła mi miłość do haftów krzyżykowych, skomplikowanych i wielkoformatowych - dłubię od dwóch dni, ale pokażę jak coś będzie widać, bo na razie to pojedyncze krzyżyki dopiero.
W związku z tym też zrobiłam kolaż z tegorocznymi robótkami. Prawdę mówiąc zaskoczyła mnie trochę ich ilość - myślałam, że zrobiłam mniej rzeczy :) Co prawda dwie z nich - błękitna Mgiełka i sweter Kamieńczyk - są wciąż w trakcie tworzenia, ale i tak uważam, że się liczą ;)

ps. Znów wróciła mi miłość do haftów krzyżykowych, skomplikowanych i wielkoformatowych - dłubię od dwóch dni, ale pokażę jak coś będzie widać, bo na razie to pojedyncze krzyżyki dopiero.
Bardzo sympatyczne podsumowanie:)
OdpowiedzUsuńimponujący dorobek :) ciekawe ile robótek będzie w tym roku ? niech Wena ma ciebie "na oku" również w tym roku :D
OdpowiedzUsuńŚliczności!!! Gratuluję talentu, pomysłów i cierpliwości :D
OdpowiedzUsuńO, u Ciebie podsumowanie robotkowe, a u mnie 'kuchenne' ;))
OdpowiedzUsuńPiekne rzeczy tworzysz Wiewiorko, szczerze gratuluje zdolnosci!
Pozdrawiam serdecznie!
No nie... zgubił się komentarz, który przed chwilą pisałam... eh, no nic, to jeszcze raz...
OdpowiedzUsuńWiewiórko, gratuluję tak ciekawego zestawu robótek :-) Ja w tym roku tylko trochę dłubałam w tych swoich wiecznych robótkach, które będę jeszcze kończyć przez lata. :-)
Pozdrawiam serdecznie :-)