Było świetnie.
Doskonałe towarzystwo, piękna okolica, cisza, spokój, jezioro i las. Strefa ciszy. Pogoda też dopisała całkiem, całkiem, nawet jeśli padało, to przelotnie.
Jedyny minus zafundowałam sobie przez własne gapiostwo - zapomniałam aparatu fotograficznego, więc nici z planowanych zdjęć jeziora zasnutego oparami o świcie i spektakularnych zachodów słońca. Z braku laku musiałam posłużyć się komórką, więc jakieś fotki są. Ale tylko fotki ;)
Ze spraw organizacyjnych bloga - znika obrazkowa weryfikacja, a wraca moderacja komentarzy.
Doskonałe towarzystwo, piękna okolica, cisza, spokój, jezioro i las. Strefa ciszy. Pogoda też dopisała całkiem, całkiem, nawet jeśli padało, to przelotnie.
Jedyny minus zafundowałam sobie przez własne gapiostwo - zapomniałam aparatu fotograficznego, więc nici z planowanych zdjęć jeziora zasnutego oparami o świcie i spektakularnych zachodów słońca. Z braku laku musiałam posłużyć się komórką, więc jakieś fotki są. Ale tylko fotki ;)





Ze spraw organizacyjnych bloga - znika obrazkowa weryfikacja, a wraca moderacja komentarzy.
Piekne widoki.
OdpowiedzUsuńJa mialam dosc spamu i wylaczylam komentowanie dla anonimowych uzytkownikow, bo spam przychodzi od anonimowych. Warto zbadac ile u Ciebie osob komentuje anonimowo - u mnie to bylo 5 komentarzy na cala historie bloga, wiec podjelam decyzje o wylaczeniu tej opcji...
To dobry pomysł, muszę przejrzeć jak to się u mnie układa.
Usuńa gdzie było tak pięknie?
OdpowiedzUsuńTo pojezierze wałeckie, jezioro Betyń (lub Bytyń) :)
UsuńJa bym się pocięła jakbym aparatu zapomniała, jestem maniaczką focenia przyrody a takie klimaty to dla mnie raj. Na Fotkach widać, że było pięknie. Zazdroszczę trochę wypadu.
OdpowiedzUsuńNo cóż, kto nie ma w głowie to... nie ma zdjęć ;)
Usuń