U was też dziś tak wieje?
U nas bardzo. Przez ten wiatr mamy z Chudym zjeżoną sierść na grzbiecie i ochotę na psoty. Chudy próbował oglądać film, ale usiadł przed samym ekranem, a z bliska niewiele widać. Za to wspaniale mu wyszło przeszkadzanie innym. No i efekt był też super, bo wyciągnęli naszą ulubioną ostatnio zabawkę - czerwoną nitkę pachnącą jakąś owcą - i mogliśmy się pobawić.
Później, zmęczeni trochę nareszcie mogliśmy się zrelaksować. Ja przed kominkiem, na ciepłym dywaniku, a Chudy w swojej miejscówce, futrzanej budzie z czarnym materiałem w środku, w którym prawie go nie widać.
Fajna ta jego miejscówka, okupuje ją często i długo. Zaglądałem tam, ale za mocno pachnie Chudym, wolę swoją miejscówkę na łóżku pod narzutą.
Ten wpis pisałem ja, Haker ;)
U nas bardzo. Przez ten wiatr mamy z Chudym zjeżoną sierść na grzbiecie i ochotę na psoty. Chudy próbował oglądać film, ale usiadł przed samym ekranem, a z bliska niewiele widać. Za to wspaniale mu wyszło przeszkadzanie innym. No i efekt był też super, bo wyciągnęli naszą ulubioną ostatnio zabawkę - czerwoną nitkę pachnącą jakąś owcą - i mogliśmy się pobawić.
Później, zmęczeni trochę nareszcie mogliśmy się zrelaksować. Ja przed kominkiem, na ciepłym dywaniku, a Chudy w swojej miejscówce, futrzanej budzie z czarnym materiałem w środku, w którym prawie go nie widać.


Fajna ta jego miejscówka, okupuje ją często i długo. Zaglądałem tam, ale za mocno pachnie Chudym, wolę swoją miejscówkę na łóżku pod narzutą.
Ten wpis pisałem ja, Haker ;)
urocze kociaki ;)
OdpowiedzUsuńMój też tak rozrabiał:)
OdpowiedzUsuńAle Chudy ma mega spanie, jeszcze lepsze niż nasz filcowy namiot! :) Skąd macie? A HAker na tej focie wykapany Teofil :) Pozdrawiamy!
OdpowiedzUsuńSpanie kupiłam w hurtowni z kocim jedzeniem i innymi rzeczami dla zwierzaków na Osowej. Prawdę mówiąc, to zaczęłam rozglądać się za czymś takim po obejrzeniu Waszego filcowego namiotu :)
UsuńTo tak naprawdę dwa w jednym, znaczy albo jest ta buda, albo naciska się "dach" i z budki robi się futrzane legowisko z podwyższonymi ścianami. Myślałam, że będę to zmieniać by się futrom nie znudziło za szybko, ale opcja "legowisko" została totalnie zignorowana, więc na razie jest budka. Chudy spędza w niej całe godziny i tylko się tak zastanawiam czy on zdaje sobie sprawę, jak doskonale wtapia się w jej wnętrze ;)
Też zauważyłam podobieństwo Hakera i Teofila, akurat mają fotki prawie w takiej samej pozie :D
Pozdrawiam :)
U nas jest wyraźne zapotrzebowanie na drugi namiot ;) chłopaki nie chcą spać razem, więc jest walka, kto ma leżeć w namiocie, a kto na zewnątrz ;)
OdpowiedzUsuńCześć Haker! Helo Chudy! Cześć Wiewiórko :). Miło u Was. serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńHej Di :) Miło Cię znowu zobaczyć/przeczytać.
UsuńPrzesyłamy serdeczności,
Haker, Chudy i wiewiórka ;)