Szaliki dwa.
Leciutkie, cieplutkie, delikatne i przemiłe w dotyku.
Pierwszy - w kolorze dżinsu i szmaragdu - zrobiłam pojedynczym ściągaczem i zużyłam na niego po jednym motku każdego koloru. Drugi, fuksjowo-różowy, zrobiony ściegiem francuskim pochłonął po niecałym motku.
Włóczka: Brushed Alpaca Silk firmy Garnstudio (77% alpaca/ 23%silk), 25gram/140m, druty nr 4.0.
Leciutkie, cieplutkie, delikatne i przemiłe w dotyku.
Pierwszy - w kolorze dżinsu i szmaragdu - zrobiłam pojedynczym ściągaczem i zużyłam na niego po jednym motku każdego koloru. Drugi, fuksjowo-różowy, zrobiony ściegiem francuskim pochłonął po niecałym motku.
Włóczka: Brushed Alpaca Silk firmy Garnstudio (77% alpaca/ 23%silk), 25gram/140m, druty nr 4.0.





Świetne szaliczki. Nawet nie umiem wybrać, który mi się bardziej podoba, bo oba są super
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńTakie mgiełki będą świetnie grzać zimową porą:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTeż mam taką nadzieję :)Pozdrawiam :)
UsuńŚwietne piórkowe szaliki :) Jesień będzie dużo przyjemniejsza w takich kolorach :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńJeans i szmaragd jest MÓJ i jest fantastyczny!!! Dzięki! :-)
OdpowiedzUsuńNiech dobrze się nosi i chroni przed jesiennym chłodem :)
UsuńUściski :)))