wtorek, 23 października 2018

z kartek szkicownika vol.4

Radocha z rysowania trwa. Tym razem kłania się jesień, a jakże  by inaczej ;)

Dysponując raptem sześcioma kolorami (żółty, pomarańczowy, czerwony, fioletowy, zielony i niebieski) i postanowieniem niekupowania następnych penbrush'ów, musiałam troszkę pokombinować z mieszaniem tych co mam. Uzyskałam świetny brąz z czerwonego i zielonego oraz oliwkowy z pomarańczowego i zielonego. Czerwony z fioletem też dodają sobie nawzajem głębi.
Co do tematu to jak widzicie, wzięło mnie na wianki - cóż zrobić ;)





4 komentarze:

  1. Piękne wianki:) Grzyby też będą? Pora na nie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Myślałam o grzybach, ale jakoś mi na razie nie podchodzą, może później ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Piękne takie radosne, ciepłe w odbiorze. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz :) Bardzo mnie to cieszy, jak i każde kilka słów pozostawione przez Ciebie w komentarzach.
Życzę miłego dnia, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)