We wrześniu odwiedziłam Motylarnię we Władysławowie . To bardzo ciekawe miejsce, gdzie można podziwiać motyle nie w gablotach czy klatkach, ale latające swobodnie między roślinami, przysiadające na ziemi lub zwiedzających. Wejście do środka odbywa się w małych grupkach, z których każda jest oprowadzana przez pracownika, który wyczerpująco opowiada o kolejnych gatunkach, ich zwyczajach, cyklach rozwojowych i sposobach odżywiania. Dowiedziałam się, między innymi, że motyle rozpoznają smak nóżkami. Motyle są karmione sokiem z owoców, który zbierają sobie w rozłożonych na talerzach plastrów pomarańczy. Korzystają też z nektaru roślin, które kwiatną w Motylarni. W motylarni jest również stanowisko z mikroskopem, gdzie można obejrzeć dokładnie jak wygląda skrzydło motyla, jak ułożone są na nim poszczególne łuski. Pod tym mikropskopem ogląda się spreparowane osobniki, które sa pozyskiwane z tych motyli, które już zakończyły swój cykl rozwojowy i naturalnie umarły, w...