środa, 30 stycznia 2019

Chusta Iris - wydziergane

We wrześniu pokazywałam udziergi z obłędnie pięknej Arroyo firmy Malabrigo.
Zrobiłam sobie wtedy zakręconą chustę w formie baktusa. Bardzo mi się podobał kształt i sposób robienia, ale w noszeniu okazało się, że całość jest raczej niepraktyczna. Jako, że nie chciałam, żeby tak piękna  włóczka leżała w szufladzie postanowiłam spruć i zrobić co będę nosić.
Jak postanowiłam tak zrobiłam. Dodatkowo sprułam też jedną z czapek, bo doszłam do wniosku, że dwie nie są mi potrzebne, a ta w dziurki jest ładniejsza.
Odzyskałam włóczkę, dołożyłam resztkę malabrigo sock w kolorze Archangel i wydziergałam sobie chustę, z którą się właściwie nie rozstaję :)



niedziela, 27 stycznia 2019

musowo musiałam mieć musujące "mufinki" ;)

Na gwiazdkę dostałam ręcznie robione kule do kąpieli, musujące. Frajda niesłychana, bąbelki w wannie, woda zmiękczona, skóra nawilżona oliwką, piękny zapach i do tego żadnej "złej" chemii.
Zapragnęłam więcej takich przyjemności więc poszperałam w necie i wyprodukowałam własne kule do kąpieli.
Tyle, że nie mając formy do robienia kul wykorzystałam foremki silikonowe i porobiłam babeczki-mufinki.
Świetna zabawa. Robi się je z sody oczyszczonej i kwasku cytrynowego związanych razem oliwą i odrobiną wody. Pozostałe dodatki są dość dowolne. Wykorzystałam barwniki spożywcze, więc moje są różnokolorowe.

Jasnożółte są z olejkiem z trawy cytrynowej i pokruszoną skórką cytrynową.
Ciemnożółte, barwione kurkumą, mają aromat olejku pomarańczowego i również skórę cytrynową.
Różowe są z solą kłodawską i pokruszoną suchą skórką pomarańczową, a barwiłam je barwnikiem spożywczym.
Zielona jest również barwiona barwnikiem do ciasta, z suszonym rozmarynem, olejkiem z trawy cytrynowej i z dodatkiem mąki ziemniaczanej, dzięki której ma podobno unosić się na wodzie (jeszcze tego nie sprawdzałam).
Przechowuję je w słoju, żeby nie załapały wilgoci i żeby nie zwietrzały, ale myślę, że na to drugie nie mają szans - zostaną rozpuszczone w najbliższym czasie a ich miejsce zajmą następne. W każdym razie w słoju ładnie się prezentują.


ps. ponownie włączyłam moderację komentarzy, więc będą się ukazywały dopiero po zatwierdzeniu przeze mnie - ten sposób ułatwia mi pilnowanie, zebym żadnego nie opuściła.

czwartek, 24 stycznia 2019

Losowanie rocznicowej (10 lat! ) niespodzianki - wyniki :)

Dziś minęło 10 lat od pierwszego wpisu na tym blogu. Dokładnie 10 lat temu, 24 stycznie 2009 roku, zamieściłam krótki wpis "bilans".
Czasem wydaje mi się, że to wprost niemożliwe, że tak długo dzielę się z Wami różnymi sprawami z mojego życia.
Były lata, kiedy pisałam dużo, prawie trzy wpisy tygodniowo, ale miałam też ponad roczną przerwę w pisaniu. Ogólnie rzecz biorąc owa przerwa bardzo dobrze mi zrobiła, stęskniłam się za pisaniem i za Wami, ale wracając nie spodziewałam się, że ktoś jeszcze będzie tu zaglądał. Wasze komentarze były niesamowicie miłą niespodzianką, wisienką na torcie :)

Tak więc, aby uczcić fakt, że od 10 lat skrobię tu różności, a Wy z anielskim spokojem czytacie je i komentujecie, przygotowałam niespodziankę: osobiście zrobioną na drutach chustę, którą przedstawiłam TUTAJ, a dla przypomnienia pokazuję raz jeszcze:




Dziś przeprowadziłam losowanie wśród pozostawionych komentarzy. 
Oto lista chętnych według kolejności wpisywania komentarzy pod wpisem „Czas na niespodziankę!”:

1. Leptir
2. Lela i Moonah
3. Ela P.
4. Blue
5. dwa magiczne koszyki
6. annamaria magda
7. Basia Nolberczak
8. drobninianka
9. Nifrodel
10. Unknown
11. MagdaSL
12. 4_dina

Z braku Marysi-sierotki użyłam „maszyny losującej”, generatora liczb losowych, ze strony Generujemy.pl i otrzymałam następujący rezultat:


Dla porządku zrzut całego ekranu, który powiększa się przy kliknięciu:


Tak więc widzimy, że wygrał numerek 9, to znaczy Nifrodel
Gratuluję i proszę o kontakt na maila: wilithin_at_gmail_._com.

Wszystkim pozostałym osobom dziękuję za udział w zabawie i ściskam wirtualnie, niemniej bardzo serdecznie, dziękując za zaglądanie do wiewiórki :)

niedziela, 20 stycznia 2019

poniedziałek, 14 stycznia 2019

smutno...

...
chciałam coś napisać, ale brakuje mi słów...
smutno...
...


niedziela, 6 stycznia 2019

Czas na niespodziankę!


Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)
Czas na niespodziankę nadchodzi. 

Jak zapowiadałam, z okazji 10-lecia istnienia blogu postanowiłam zrobić małą niespodziankę dla Was.
Niespodzianką będzie chusta zrobiona specjalnie na tę okazję. Wzór wavy leaves and butterflies shawl , darmowy, który stworzyła Athanasia Andritsou. 
Chusta zrobiona jest w włóczki Drops Lace firmy Garnstudio, w kolorze ecru, bardzo eleganckim i kojarzącym się zimowo. Bąbelki występujące we wzorze zastąpiłam szklanymi koralikami firmy Toho również w kolorze ecru. Chusta ma wymiary 180cm na 74 cm i kształt lekko półksiężycowy, przez co świetnie układa się na ramionach. Resztę widać na zdjęciach.







 Żeby wziąć udział w losowaniu prezentu trzeba zostawić komentarz pod tym wpisem z wyraźnie zadeklarowaną chęcią udziału w losowaniu. Wystarczy zostawić jeden komentarz, zdublowane komentarze nie zwiększają szansy na wygranie ;)
 
Pierwszy wpis pojawił się 24 stycznia 2009 roku, więc dokładnie 24 stycznia 2019 roku odbędzie się losowanie i  ogłoszenie jego wyników.

Zapraszam :)

ps. na czas do losowania wyłączyłam moderację komentarzy, więc będą się ukazywać pod wpisem natychmiast po napisaniu.