poniedziałek, 24 czerwca 2019

Tęcza na błękicie - wydziergane

Kolejny kardigan robiony od góry. Też tęczowy, ale na niebieskim tle. I z kieszeniami. Guzików jeszcze nie ma, bo muszę się zastanowić czy je chcę, ale dziurki w plisie zrobiłam.
Włóczka Drops Delight - 3 motki - kolor nr 10 i tło to Drops Alpaca - też 3 motki - kolor nr 2919. Druty nr 3.5.

Część główna robiłam w paski zmieniając włóczkę co  drugi rząd. Wyszło mi sporo, więc po skończonym drugim motku alpaki zajęłam się rękawami, ale tu robiłam paski - 1 niebieski na 3 tęczowe. W ten sposób zostało mi pół motka niebieskiej alpaki i mogłam spokojnie skończyć główną część. Kieszonki nakładane, tylko z  delight'a, żeby było je lepiej widać.

Zdjęcie jedno, bo na płask.


Nosić będę jak zrobi się chłodniej ;)

wtorek, 4 czerwca 2019

Chusta Zielone Listki - wydziergane

Kolejna chusta, tym razem robiona na prezent. Obdarowana osoba już się nią cieszy, więc mogę ją pokazać. Co prawda zrobiło się już całkiem ciepło, ale nie szkodzi - chusta poczeka :)
Wzór - wybrany przez przyszłą właścicielkę - to znów Wavy Leaves and Butterflies Shawl autorstwa Athanasii Andritsou. Te listki są takie wdzięczne, a dodatkowo kolor idealnie pasuje do wzoru.
Lubię ten wzór, jest nieskomplikowany i efektowny. Łatwo go zapamiętać i nie trzeba co rząd zerkać do notatek, co zdecydowanie podnosi komfort dziergania.
Całość wyszła dość duża - 180 cm na 74 cm, akurat by się zawinąć lub zarzucić na ramiona.

Oczywiście nie obyło się bez niespodzianek - na szczęście nie na etapie dziergania, to odbyło się bez przeszkód - ale za to przy blokowaniu. Uprałam, rozłożyłam, przyszpiliłam tak jak zawsze, na rozłożonej kanapie i zostawiłam. Po jakimś czasie przechodzę, a POD napiętą chustą śpi Haker. Wsunął się od góry, gdzie nie było szpilek, ale jak to sama nie wiem - chusta była naprężona i wcale nie było łatwo unieść brzeg. Kocisko nie wyrwało żadnej szpilki, nie zaciągnęło niczego, wyglądało to jakby tam najpierw było kot a potem dopiero pojawiła się napięta chusta, żeby go przycisnąć :D



 Na szczęście była już sucha i nie zdeformowała się w czasie jego drzemki. Wychodząc z założenia, że jak sam tam wlazł delikatnie to i sam wyjdzie, nie wyganiałam go, a poczekałam - wyspał się i wysunął bez szwanku dla udziergu - nie ma to jak kot, co szanuje nasza pracę ;)




 Włóczka to znów Alpaca Rhythm firmy Scheepjes, kolor 658 Boogie, wyszło 3,5 motka, 85 gram. Druty nr 3.0.