Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą wiewiórkowe robótki

Tęczowy enterlak - wydziergane

 Hura!  Po ponad miesięcznym użeraniu się z Bloggerem udało mi się zalogować do niego i dostać do swojego bloga. Fakt, że nie publikuję wspisów regularnie, ale jak już akurat trafiła mi się wena i ochota na to, a nie mogłam tego zrobić, to się deczko zirytowałam na "te gupie maszyny" ;) Kombinowałam i kombinowałam, zdążyłam poskarżyć się na Bloggera u Pimposhki, ale w końcu udało się. Właściwie nie wiem co mi blokowało dostęp, grunt, że sobie poszło.  Teraz do rzeczy.  Jakiś czas temu p rzyjechała szwagierka, przywiozła cztery kłębki włóczki i poprosiła nieśmiało o chustę zrobioną enterlakiem „...  bo próbowałam, ale nie ogarniam tych kwadratów ”. Ha! A ja ogarniam i akurat miałam przestój w dzierganiu, bo jakoś nic mi nie podchodziło. Ucieszyłam się, włóczka kolorowa, tęczowa, wręcz idealna do tego rodziaju wzoru. Szwagierka, skuszona kolorami, kupiła ją w TEDI i skład nie jest jakiś specjalny - 100% akryl. Co prawda nie żaden skrzypiący, mięciutki jak wiskoz...

Resztkowiec z efektem ombre - wydziegane

Według własnej zasady "jak chcesz nową włóczkę najpierw zrób na nią miejsce" wydziergłam sweterek.  Prosty sweterek z pozostałości drops merino baby, które miałam po zrobieniu kilku chust, a teraz zalegały w pudłach i "robiły tłum" - jednym słowem  Resztkowiec.  Dół i rękawy wykończyłam podwójną plisą, która ma od spodu kontrastowy kolor. Coś, czego zwykle nie widać, a co czasem błyska. Całość robiłam na drutach 3,5mm.  Nosi się bardzo fajnie i jestem z niego bardzo zadowolona.

To co było pod choinką - wydziergane

 Szybko, szybko, póki za oknem jeszcze widzę leżący śnieg, pokażę Wam to, co wydziergałam w ramach prezentów pod choinkę. Dwie chusty i parę mitenek. Pierwsza chusta według wzoru  Dotted Rays, tego samego co chusty w tym wpisie -> klik  . Chciałam aby była grubsza, mięsista, cieplutka i miziasta, więc połączyłam dwie włóczki: Lang Yarns Mille Colori Baby (100% merino) w kolorze nr 845 i DROPS Kid-Silk w kolorze nr 24. Wzięłam druty 3.5 i wyszło pięknie, dokładnie tak jak chciałam.    Druga chusta powstała z włóczki DROPS Brushed Alpaca w kolorze nr 9 (Fuschia) na drutach nr 5.0 To klasyczna chusta w trójkątnym kształcie - cały efekt robi miękkość włóczki i kolor.  Mitenki są dwukolorowe, z podwójnej nitki. Włóczki to Malabrigo Soks w kolorze 850 Archangel i DROPS BabyAlpaca Silk w kolorze 1101White, na drutach 3.5  

Miętowe pistacje dla Maluszka - wydziergane

Skoro już zaczęłam pokazywać zaległe udziergi to pokazuję dalej. Jakoś nazbierało się tego więcej niż myślałam. Jakiś czas temu wydłubałam, w ramach prezentu dla spodziewanego Maleństwa, komplet złożony ze sweterka i kocyka. Kolory miały pasować do wózka w miętowym kolorze i udało mi się dostać włóczkę dla dzieci w tym kolorze. Był to DROPS Baby Merino w kolorze nr 58 Lody Pistacjowe i druga nr 01, biała. Sweterek w/g wzoru Sunnyside świetnej projektantki kanadyjskiej Tanis Lavalle . Na sweterek w rozmiarze 3-6 miesięcy zużyłam jeden motek pistacjowej i pół motka białej, druty nr 3,5mm. Kocyk został zrobiony ściegiem francuskim by był dwustronny, brzegi wykończone i-cordem, kolor zmieniany co drugi rząd. Zupełny zwyklaczek, jedyną atrakcją był fakt, że był robiony od rogu, więc wszystkie paski biegły po skosie. Zużyłam po dwa motki pistacjowej i białej, druty nr 3,5mm.

Cztery Kropkowane Promyczki - wydziergane

 Na jesieni trafiłam u Stevena Westa na ciekawy tutorial szala Dotted Rays , który mnie zachwycił i postanowiłam natychmiast wykorzystać swoje  zapasy włóczkowe i zrobić sobie takie cudo z resztek. Szukając pasujących resztek oczywiście doszłam do wniosku, że jeden szal z resztek to za mało i że potrzebuję do szczęścia też szala nie z resztek, znaczy muszę kupić nową włóczkę :D  Pooglądałam, popodziwiałam i w końcu kupiłam  Gusto Wool Echoes w kolorze 1506, osobiście kojarzącym się z winogronami (nie pytajcie dlaczego, skojarzenia u mnie chadzają własnymi ścieżkami ;) ). Kupiłam 3 motki po 100g, bo stwierdziłam, że z 3 na pewno wyjdzie  odpowiedniej wielkości szal.   Zanim jednak zamówiona włóczka dojechała, wybrałam odpowiednie resztki i zaczęłam dziergać pierwsze Promyczki.  Szal składa się z wziętych podwójnie końcówek  włóczek Malabrigo Lace (kolory: 004 sapphire green, 11 apple green, 7 cadmium), Sheepjes Alpaca Rhythm kolor 658 boogie, włócz...

Swetry z "Powietrza" - wydziergane

 Zaczęło się od tego, że skomentowałam bardzo fajny sweter Pimposhki  . Pisząc komentarz wspomniałam, że też robiłam swetry z włóczki  Drops Air, a w odpowiedzi Pimposhka zauważyła że wcale nie pokazuję udziergów tylko same koty.  Ano fakt. Ma całkowitą rację, bo mało, że opuściłam się w zamieszczaniu wpisów to jak już piszę, to najczęściej o kotach. I to jej jedno zdanie było jak ten kamyczek poruszający lawinę - no, może nie odrazu lawinę, ale ten wpis już tak ;D  Będzie o swetrach. Przytulnych, ciepłych, lekkich, znaczy swetrach z włóczki Drops Air. Tej jesieni zrobiłam takie trzy: mamie, mężowi i sobie.  Mama zażyczyła sobie sweter w typie oversize, dostała go i bardzo go lubi. Przez to, że udzierg z tej włóczki jest miękki to swetrzysko upycha się pod każdą kurtkę i  grzeje na potęgę. Włóczka DROPS Air, kolor 27 Sea Green, druty nr 5.0, wykorzystałam 6 motków po 50g.   Następny to sweter dla mojego męża w jego ulubionym kolorze.    ...

"Przecież miało być tak pięknie, wywiady miały być..." - wydziergane/niewydziergane

  Włóczka firmy Holst Garn, a dokładnie Holst Garn Coast, o składzie 55% merino i 45% bawełna. Od dawna czytam różne zachwyty o niej i oglądam jak dziewiarki robią z niej same cudności. Ma bardzo dużą paletę kolorów, dobrze się z niej robi i jest miła w noszeniu, wydajna - słowem same plusy. Czytając to wszystko zachciałam mieć coś z tej włóczki. Rok temu, na imieniny, zażyczyłam sobie Holst Coast w kolorze ecru w ilości „na sweter”. Prezent dostałam i najpierw zachwycałam się motkami zapakowanymi w półprzezroczystą banderolę z eleganckim napisem i zastanawiałam się jakiż to sweter zrobię z tego cuda. Porobiłam próbki z pojedynczej nitki i z podwójnej, i doszłam do wniosku, że sweterek to jednak z podwójnej, bo chciałam robić ściegiem angielskim i przy pojedynczej nitce dzianina wyglądała dość niechlujnie, a nie miałam zamiaru robić na drutach cieńszych niż 3.0. Więc zrobiłam próbki, uprałam (jak nie ja), wysuszyłam pomierzyłam i zrobiłam wszystkie obliczenia potrzebne do wyko...

Eleganckie chusty na eleganckie okazje - wydziergane

 Pięć lat temu wydziergałam sobie piękną chustę na tzw "okazje", którą opisałam we wpisie Echo Flower w złocie Teraz przyszło mi do głowy, że chociaż kolor starego złota pasuje prawie do wszystkiego, to byłoby fajnie mieć coś na odmianę.  Postanowiłam powtórzyć wzór, który bardzo mi odpowiada, jest do opanowania przy wykonywaniu i w rezultacie daje dzianinę o koronkowej strukturze. Zamiana nupków na szklane koraliki też jest super decyzją, bo one odpowienio obciążają leciusieńką dzianinę. Przeszukałam zapasy włóczki i znalazłam oliwkową Lace Merino Uni firmy Lana Grossa  (miałam 2 motki po 50g), dobrałam koraliki  TOHO - Round 8/0, Permanent Finish, Galvanized Aluminum. Łacznie użyłam ich  ~15g, tj. ~700 koralików. Są umieszczona na dole chusty, w 3 ostatnich raportach wzoru i w bordiurze zamiast nupków.  Na drugą chustę już zamówiłam nową włóczkę i nowe koraliki : przepiękną Malabrigo Lace Silkpaca w kolorze 097 Cuarzo  i koraliki TOHO - Round 8/0, Pe...

Szaleństwo z Shawlography

 Pół roku temu zauroczyła mnie pewna chusta. Stworzona przez Stevena Westa - Shawlography ! Dostępny jest też na Raverly - Shawlography W związku z tym zauroczeniem, chyba pierwszy raz, kupiłam wzór i zaczęłam dziergać. Zauroczenie było tak wielkie, że na przestrzeni pół roku powstały aż cztery chusty  - trzy znalazły nowe właścicielki, a jedna jest moja :) Wzór jest cudny, świetnie opisany i do niego są dokładne filmy instruktażowe, które prowadzą oczko po oczku - cud, miód i orzeszki! Wszystkie chusty robiłam z włóczki o grubości light fingering (400m/100g) - z Shoppel-Wolle Admiral (ta w szarościach z granatem), z Baby Merino z Dropsa i z Flory również Dropsa (ta w kolorach koralowych). Druty wszedzie nr 3.

Dwa Matrix'y na lato

 Chusty na lato, z bawełny.  Najpierw zachwyciła mnie cieniowana bawełniana włóczka YarnArt Flowers, piękne ombre w kolorach dżinsu. A jak motek ombre to musi być coś w jednym kawałku, ale żeby nie było takie zwyczajne, oczywiste. I tak wybór padł na wzór Intensywnie Kreatywnej Whirl into the Matrix . Włóczka cienizna więc druty nr 2,5 zwłaszcza, że robię dość luźno.  Tak powstała pierwsza chusta.  Na fali zachwytu wzorem i włóczką, no i tym, że zbliża się lato i wełniane chusty są poprostu za ciepłe, wyciągnęłam z zapasów włóczkę Sheepies Woolly Whirlette (70% bawełna/30% wełna) w dwóch kolorach i wydziergałam tym samym wzorem kolejną, tym razem pasiasto-dropiatą, chustę. Tym razem druty nr 3. Obie chusty ze względu na kształt, który przypomina trójkątny półksiężyc, świetnie się układają, można się nimi fajnie owinąć i bardzo wygodnie się ją nosi. Trzeba przyznać, że Intensywna stworzyła bardzo dobry wzór, świetnie opisany i do tego z instruktażowymi filmami - popr...

Miska pełna kotków - wydziergane

 Trochę resztek włóczek (merino baby, drops alpaca, rowan felted tweed), skarpetkowe druty i wzór Tiny Window Cat autorstwa Sary Elizabeth Kellner i mam całą miskę kotków.  Co prawda miał wstępnie miał być koszyczek, ale koszyczka w domu nie ma, a miseczka jest, więc siedzą razem w miseczce ;) Takiego kotka dzierga się szybko i jest to zdecydowanie wciągające - żeby nie fakt, że skończyło mi się wypełnienie, którym je wypychałam, to prawdopodobnie byłaby potrzebna większa miska na więcej kotków ;)