Okazuje się, że nie tak łatwo sklecić kilka sensownych zdań o swoich ukochanych kotach. Wydawałoby się, że to nic trudnego, a jednak. Skoro jednak postanowiłam coś napisać, to spróbuję ( najwyżej będzie mniej sensownie ;) ) Dymek - czarowny, długonogi i smukły dżentelmen. Kot, który lubi biegać za rzucanymi zabawkami i przynosi je, by znów je rzucić. Aktualnie ulubiony jest zmechacony kawałek sztucznego futerka, który kiedyś był futrzaną zawieszką na końcu kociej wędki. Obecnie zabawka nosi nazwę "mokrej fretki". Dymek przynosi ją do mnie, kładzie na podłogę i delikatnie (!!! bez pazurków) zaczepia mnie, bym mu ją rzuciła. Najlepiej na szafę lub w dół, po schodach. Obie lokacje są super, kot albo leci galopem po stopniach, albo rozpędem wskakuje na szafę. W obu przypadkach po chwili wraca zadowolony z siebie niosąc w pyszczku zdobycz. Poza tym aktywnie uczestniczy w naszym życiu zawodowym ;) Zosia - słodka kotka. Śliczna, z dużymi oczami i trójkątnym pyszczkiem, jednym...
Rezerwat „Mechelińskie Łąki” to bardzo ciekawe miejsce. Mimo, że mieszkam dość blisko to nigdy tam nie byłam. Nadrobiłam zaległości i naprawdę było warto. Przez rezerwat prowadzi ścieżka dydaktyczna , prowadzi po miękkim, wydmowym piachu po jednej stronie mając łąki, a po drugiej widok na wody Zatoki Gdańskiej. Co jakiś czas są umieszczone tablice informacyjne, więc można dowiedzieć się ciekawych rzeczy o roślinności i mieszkańcach tych piaszczystych łąk. Od strony Rewy ścieżka ma pokład z desek, tak około 200 metrów, ale przez większość drogi jest piaszczysta. Mikołajek nadmorski Ścieżka znajduje się między Mechelinkami a Rewą, więc zwiedziłam też kawałek Rewy - dokładnie Cypel Rewski, gdzie zderzają się ze sobą wody Zatoki Gdańskiej i Zatoki Puckiej. Wygląda to bardzo dziwnie jak fale wpadają na siebie z dwóch stron. Wiał silny wiatr i na cyplu było pełno kitesurferów, który pływali/latali jak kolorowe motyle - wygląda to naprawdę super.