środa, 18 lutego 2009

zakładki

Lubię czytać.
Lubię zakładki do książek.
I lubię haftować krzyżykami. Bardzo lubię...
... a oto wynik moich pasji ;)




3 komentarze:

  1. Twoje zakladki to prawdziwe dziela sztuki. Sa piekne, niesamowicie recznie wykonane, pomyslowe i kazda ma wlasny indywidualny styl :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczne :D A jak mnie cieszy, ze jestem posiadaczką jednej z nich :)))))) Zawsze, kiedy nią zakładam książkę, miętolę sobie w rękach - bo jest cudownie mięciutka :D - i podziwiam te niesamowite listeczki :)))))))))))))))
    Dziękuję!! :D
    To małe arcydzieło cierpliwości i talentu :))

    OdpowiedzUsuń
  3. ;-) O zakładkach napisałam w poście o biscornu, więc będzie na odwrót (to z tej radości, że udało mi się dodać komentarz!). Biscornu piękne, i rzeczywiście małe formy są dobre dla niecierpliwych. Ja też wyszywam jedną małą rzecz, i zainspirowały mnie właśnie Twoje prace: zakładki i drzewko, które widziałam. Pomyślałam, że takie małe rzeczy potrafią być bardzo piękne i urocze. Ale ja nawet taką małą rzecz robię bardzo długo ;-) Liczę na to, że na tym blogu będę miała okazję podziwiać kolejne Twoje prace :-)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz :) Bardzo mnie to cieszy, jak i każde kilka słów pozostawione przez Ciebie w komentarzach.
Życzę miłego dnia, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)