czwartek, 16 kwietnia 2009

raport robótkowy.

Kot Charles'a Wysockiego w dalszym ciągu leży w szufladzie i czeka na dokończenie. Prezentuje się tak:


***


Dalej pracuję nad haftem dla mamy, zostały mi tylko koronki do zrobienia, wyhaftowania. Mam nadzieję skończyć przed końcem kwietnia, by mieć jeszcze czas na oprawę. Na razie wygląda tak:

5 komentarzy:

  1. Wow.... Very unique blog.
    Fantastic pictures.

    I like your blog.

    Please visit:
    http://baliholiday-view.blogspot.com

    Keep blogging.
    Good day.

    OdpowiedzUsuń
  2. thank you, I'm very glad you like my crosstiching :)
    Thanks for dropping :)

    OdpowiedzUsuń
  3. miło widzieć jak dzieła sztuki są coraz blizej konca :) Powtorze sie, ale są piękne :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz :) Bardzo mnie to cieszy, jak i każde kilka słów pozostawione przez Ciebie w komentarzach.
Życzę miłego dnia, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)