środa, 18 listopada 2009

fimo

Od jakiegoś czasu zafascynowała mnie masa plastyczna termoutwardzalna, fimo. Kolory, kolory kolory - to fascynuje najbardziej, ugniatanie i lepienie też wciąga, a najbardziej wciąga posiadanie coraz to większej ilości kolorowych koralików :D
Bo narazie jestem skupiona na POSIADANIU. Ot tak, dla samej przyjemności grzebania w kolorowych kuleczkach. Możliwe, ze kiedyś powstanie z nich coś, ale narazie poprostu je MAM.

listki różnej maści:


***

duże listki na ewentualne broszki:


***

kolorowe koraliki:

***

koraliki innoksztłtne:

***

Niestety, zdjęcia przekłamuja trochę kolory, jesienna aura i brak światła nie pomaggają w sesjach zdjęciowych :)

6 komentarzy:

  1. Listeczki śliczne! :D Najbardziej podoba mi się ten długi, rudy, pofałdowany!! :D Ja też tak kce!! ;D >czas, czas, czas...heh...<

    OdpowiedzUsuń
  2. Są prze-pięk-ne!!! Prześliczne! Ja jestem miłośniczką Twoich koralików, aż mnie w środku coś ściska, że przez ekran monitora nie mogę ich dotknąć i z bliska obejrzeć, zobaczyć jak wyglądają pod światło, przyjrzeć się kolorom... :-) Są urocze, i listeczki i kuleczki - ach, te niebieskie w kwiatki! i w paseczki, i jeszcze takie kolorowe w kwiatki, jej, i te innokształtne, bardzo piękny jest ten biało-niebieski :-D Ach!

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja bym się chciała dowiedzieć, jak się to robi? Czy jakoś dodatkowo malujesz je później? Czym? Bardzo lubię takie ręczne róbótki (ale nie na szydełku/drutach, muszę czuć pod palcami materię :) ). Teraz odkryłam komponenty do kolczyków, ale gdybym jeszcze umiała sama sobie zrobić koraliki, listki, płatki itp... ach! :).

    OdpowiedzUsuń
  4. @ abigail - fimo jest dość podobna do modeliny, tylko o wiele lepiej daje się kształtować, no i zachowuje kolory przy wypiekaniu. Jeśli lubisz "czuć materię" pod palcami, to fimo powinno Cię zadowolić :)
    na tej stronie -> http://desiredcreations.com/howTo_Desk.htm znajdziesz kilka tutoriali jak się robi koraliki.
    Tutaj -> http://www.naamaza.com/site/detail/detail/detailDetail.asp?detail_id=46688 jest ich dużo więcej, trzeba kliknąć na linki z krzaczków , nie na zdjęcia ;)
    Dziurki w koralikach robię przed upieczeniem - nadziewam koraliki na gwoździe. Jak poleżą w lodówce przez parę godzin można je przedziurawić bez zbytniej deformacji - świeżo zrobione są miękkie i gniotą się w palcach.
    Jak zaczynałam z fimo to trafiłam na necie na forum (po polsku) gdzie można się dowiedzieć wielu rzeczy ważnych na początku. niestety, nie pamiętam gdzie to było, ale myślę, ze z łatwością sobie to wygooglasz :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też tak mam..tworzenie koralików..srocze nawyki, zbieranie błyskotek a możeprzydasie :D

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz :) Bardzo mnie to cieszy, jak i każde kilka słów pozostawione przez Ciebie w komentarzach.
Życzę miłego dnia, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)