środa, 12 maja 2010

oposowy sweterek

Pamiętacie Eddi'ego i Crash'a, oposy z Epoki Lodowcowej, w cudnie paskowanych futerkach?


Otóż skończyłam oposowy sweter w paski ;)
Włóczka Stripe Colors (65%wełna, 35% Akryl), jest naprawdę sympatyczna, miękka i przyjemnie się z niej robi. Dziecię okazało się tak zadowolone z wdzianka, że zgodziło się użyczyć tułowia do zdjęcia.
Ucieszyłam się - sweter znacznie lepiej prezentuje się na czyimś tułowiu niż na płaskim stole ;)

Zużyłam prawie 55 dkg włóczki, robiłam na drutach 3,5(ściągacze) i 4,5.

5 komentarzy:

  1. Zacny sweter, nawet ładniej się prezentuje niż na oposach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest rzeczywiście oposowy sweter. I bardzo mi się podoba nadawanie nazw robótkom :-) Gratuluję dziecięciu, że ma tak utalentowaną mamę :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mówiąc już o tym, że sweterek sweterkiem, ale dziecię ładniejsze od oposów...Gratuluję, jako i Miriel, mamy, talentu maminego i swetra.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny sweter, wiewiórko z pięknymi wąsami :-) Ja się ostatnio porwałam na dzierganie pledu na łóżko... He he he. za dwa/trzy lata skończę może... Też w paski będzie, jak oposowy...

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziecię tężeje w oczach i to wcale nie jest "sprawka" poszerzających, oposowych paseczków ;)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz :) Bardzo mnie to cieszy, jak i każde kilka słów pozostawione przez Ciebie w komentarzach.
Życzę miłego dnia, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)