wtorek, 28 grudnia 2010

sweter kamieńczyk - odsłona 1

Tuż przed świętami zakochałam się we włóczce.


Jest to merino 100% , a kolor nazywa się Stonechat, co oznacza małego ptaszka z rodziny muchówek, kamieńczyka lub inaczej kląskawkę.

/fotografia kamieńczyka pochodzi ze strony http://www.birdfood.co.uk , na którą można się przenieść po kliknięciu na zdjęcie /


Zaczęłam robić z niej ciepły sweter, mam już trochę ponad połowę pleców i uważam, ze kolory układają się w świetny drobny melanż. Wełna w ogóle nie gryzie i jest pod każdym względem idealna.


Zdjęcia robione na słońcu, niskim i grudniowym, stąd taka ciepła tonacja fotek. W naturze kolory są odrobinę spokojniejsze, mniej złotawe i mają więcej brązów.

4 komentarze:

  1. Ładnie wyglądają te kolory w grudniowym słońcu, więc chyba to dobra włóczka na grudniowy zimowy sweter :-) Życzę miłego dziergania kląskawki :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest bardzo piękna i udana odsłona!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się bardzo ładnie :) Jesiennie nieco, a może nawet właśnie zimowo. Bo kojarzy mi się z zimowym jabłuszkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna ta włóczka i sweterek zapowiada się bardzo ładnie.
    Pozdrawiam
    Makneta

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz :) Bardzo mnie to cieszy, jak i każde kilka słów pozostawione przez Ciebie w komentarzach.
Życzę miłego dnia, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)