wtorek, 2 sierpnia 2011

liliowy balkon

Na balkonie kwitną lilie. Kwitną i pachną oszołamiająco, orientalnie, mocą zapachu ocierając się o granice kiczu. I są śliczne...

Po drugiej stronie rozkładają się surfinie i petunie.

A między nimi, korzystając ze szpar między płytami, rozrasta się oregano.

4 komentarze:

  1. To masz nawet własny ogródek ziołowy :-)Fajnie.
    A lilie śliczne .Klimat na balkonie im odpowiada skoro tak pięknie kwitną.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam do mnie po wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miło mi powiadomić że zostałaś nominowana do nagrody One Lovely Blog Awards :+)
    Więcej o nagrodzie dowiesz się tu : http://klubkotajasna8.blogspot.com/2011/08/one-lovely-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Pieknie u Ciebie!
    A u mnie wszystko marnieje :( Maczlik opanowal co tylko bylo do opanowania i nie umiem zupelnie sie go pozbyc :( Mam jeszcze tydzien na 'walke', potem niestety wyjezdzam, wiec nie wiem jak to bedzie :(
    Petunii i surfinii w tym roku juz nie kupowalam, gdyz ciagle zjadaly mi je mszyce; strasznie to jest denerwujace :(

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz :) Bardzo mnie to cieszy, jak i każde kilka słów pozostawione przez Ciebie w komentarzach.
Życzę miłego dnia, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)