wtorek, 4 października 2011

Głos z Kanapy - c.d.

Pan doktor zdjął mi szwy i oznajmił, że kolano wygląda pięknie jak na dziesięć dni po operacji. On jest bardzo zadowolony i ma nadzieje, że ja też. Kazał chodzić ile się da, zapisać się na rehabilitację i pokazać się za trzy tygodnie.
Tyle lekarz - od mojej strony wygląda to trochę inaczej. Chodzę po domu, ale kolano boli tak, że przeprosiłam się z przeciwbólowymi, których w ramach zgrywania twardziela nie jadłam do tej pory.
Zadzwoniłam zapisać się na rehabilitację i pani doktor-rehabilitant powiedziała, że zaczniemy dopiero w następny poniedziałek, bo 10 dni po zabiegu to za wcześnie.  Mam nie kozaczyć i nie forsować nogi, wróciłam więc na kanapę i to by było na tyle.

7 komentarzy:

  1. To kanapuj sobie jeszcze trochę, tylko ciepło i przytulnie :-) Pozdrawiam ^^.

    OdpowiedzUsuń
  2. o! Jaki blog odmieniony :D... :). No to kciuki, aby jak najszybciej ból minął.

    OdpowiedzUsuń
  3. To same dobre wiesci w takim razie. Z kolanem nie ma zartow, ciesze sie, ze poszlo tak gladko.
    Mam pytanie, troche tak z innej beczki. Bardzo mi sie spodobal Twoj sweterek wzorem patentowym. Jaki to jest wzor? Pewnie go znam tylko nie wiem ze on sie tak nazywa po Polsku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pimposhko - ten wzór patentowy (po angielsku jest to Fisher Rib lub English Rib)robię trochę po swojemu, więc po prostu napiszę Ci jak lecą rzędy. To rodzaj ściągacza 1x1, wzór prosty, ale włóczkożerny, za to dający fajna mięsista dzianinę.
    1 rząd: 1o. brzegowe, powtarzać:(1o.prawe, 1o.lewe), 1o.brzegowe.
    2 rząd: 1o.brzegowe, powtarzać(1 oczko prawe drut wkłuty rząd niżej, 1 o lewe), 1o. brzegowe
    Powtarzać drugi rząd.
    Jeśli mój opis jest niezbyt jasny to na stronie Dropsa znalazłam filmik, na którym pokazany jest ten wzór. Mimo, że przerabiają go troszkę inaczej efekt jest taki sam - na pewno zorientujesz się jak go zrobić :)
    http://www.garnstudio.com/lang/en/video.php?id=37&sort=2&thumbnails=on

    Ucieszyło mnie, że spodobał Ci się mój Ametyst - dziękuję za miłe słowa :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No i jak? Zaczęłaś w ten poniedziałek rehabilitację? I jak się czuje Twoje kolano?

    OdpowiedzUsuń
  6. Miriel - ano chodzę, pani doktór robi mi różne zabiegi z prądu, które mają spowodować, ze zejdzie z kolana obrzęk. Jutro idę trzeci raz. W domu ćwiczę, wcieram żele i masuję lampą na podczerwień, a kolano może nie boli, ale dalej sztywne i nie pozwala szybko się poruszać. Podobno to przejdzie, wiec czekam cierpliwie...

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz :) Bardzo mnie to cieszy, jak i każde kilka słów pozostawione przez Ciebie w komentarzach.
Życzę miłego dnia, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)