czwartek, 5 kwietnia 2012

A na północy śnieg


Moje tulipany botaniczne i wczesne miniaturowe żonkile kulą się od wczoraj pod mokrym śniegiem, a krokusów prawie wcale nie  widać spod puchowej pierzynki. Dobrze chociaż, że dziś świeci słońce.

tulipany botaniczne "Red Hood"
tulipany botaniczne "Red Hood"
krokusy
żonkile miniaturowe wczesne "Tete a tete"

11 komentarzy:

  1. Ale biedaki przysypało!
    Ale i tak wyglądają pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Załamka ! :( u mnie większość wiosennych kwiatów wymarzła i jeden krzak forsycji . zima mroźna bez śniegu, brak osłony , otwarta przestrzeń i tylko u sąsiadki ,blisko ściany domu, zakwitły tulipanki Pinokio .

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Ale, jak piękny i niezwykły!

    OdpowiedzUsuń
  4. brrr.... okropna ta zima wiosną....

    OdpowiedzUsuń
  5. śnieg a kysz!

    Namaluję na niebie słońce
    Na chmurach śniegiem brzemiennych
    wyczaruję stokrotkę na łące
    na trawach jeszcze przyziemnych
    Połaskoczę uśmiechem złocistym
    dom cały sprzątnę do końca
    i obudzę porankiem przejrzystym
    puchatym uchem zająca.


    Radosnych :*

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas było ciepło aż do zeszłego czwartku, gdy zaczął padać deszcz i wiało. I taka pogoda była przez cały tydzień i jest nadal. Ale śniegu nie było. Za oknem na trawniku kwitnie krzaczek forsycji, wierzby już się zazieleniły listkami :-) Nie mogę się doczekać, kiedy będzie więcej kwiatków :-)
    Mam nadzieję, że u Ciebie śnieg się stopi, a tulipany i żonkile przetrwają.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej! Mam nadzieje, ze kwiaty to jednak jakos przezyja? :(
    A swoja droga, to niesamowite sa tak duze rozbieznosci pogodowe, my bowiem przez ponad tydzien mielismy praktycznie czerwcowe temperatury, opalalam sie juz na tarasie i slonce bylo tak mocne, ze trudno bylo wytrzymac dluzej niz 20 minut (bylo ok. 45 stopni w pelnym sloncu, to nie jest normalne...).
    Zycze ny snieg szybko stopnial i by wrocily prawdziwie wiosenne temperatury Wiewiorko! Radosnych i pogodnych Swiat :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekne zdjecia:-) o rany - ja to juz sniegu nie widzialam 2 zime... mam nadzieje, ze kwiatki przezyja:-) zycze Ci wspanialych Swiat:-)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Tulipany, jakie ladne pod tym sniegiem, mam nadzieje ze jednak przezyja to, moje niestety cos zezarlo jeszcze w ziemi bo kiedy wylazly na swiatlo dzienne to juz byly podziurkowane i niestety nie zakwitly, tylko jednemu sie udalo ale niesty nie wygladal imponujaco biedaczek.
    Wszystkiego co najlepsze na siweta :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj biedne kwiatuszki... Az mi zimno od patrzenia :) Wszystkiego dobrego właściwie już poświątecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz :) Bardzo mnie to cieszy, jak i każde kilka słów pozostawione przez Ciebie w komentarzach.
Życzę miłego dnia, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)