czwartek, 12 kwietnia 2012

w kilka dni po śniegu

Zrobiło się troszkę cieplej, słońce się pokazało na dwa dni i w ogródku już nikt nie pamięta o śniegu i zimnie, nawet ostatnie krokusy, co kwitną od północnej strony domu.


10 komentarzy:

  1. Ależ u Was wiosna! U nas niestety tak ładnie nie wygląda :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiaty są malutkie, żeby im porobić fotki prawie czołgałam się przed nimi na trawie. Ale na wiosnę zawsze te maleństwa cieszą mnie najbardziej :)

      Usuń
  2. zazdroszczę i ubolewam, że moje krokusy, narcyzy,hiacynty w większości wymarzły, ale mam nadzieję, może w przyszłym roku odrodzą się, pozostały pojedyncze listki .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zostały listki to na pewno cebule się wzmocnia przez rok i zakwitną w przyszłym. Niestety bezśnieżna, mroźna zima jest bezlitosna dla roślin. Moje miały szczęście, że u nas było sporo śniegu w czasie tych dużych mrozów.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. A u mnie wyrósł piękny, fioletowy Krokus i Mały Kot go podgryza :(....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mały Kot je kwiaty?? Żeby mu tylko nie zaszkodziły.

      Usuń
  5. ufff, kwiatki ocalaly:-))) super!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. ufff, kwiatki ocalaly:-) pieknie:-)))

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz :) Bardzo mnie to cieszy, jak i każde kilka słów pozostawione przez Ciebie w komentarzach.
Życzę miłego dnia, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)