poniedziałek, 28 lipca 2014

fotograficzny poniedziałek - XII





3 komentarze:

  1. Piękne storczyki akurat takich kolorów nie mam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że bardzo lubisz robić zdjęcia. Pięknie fotografujesz detale. Uwielbiam storczyki, ale chyba nie umiem ich hodować, bo stoją u mnie krótko i nigdy drugi raz nie kwitną. jaki jest Twój sekret hodowli storczyków ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że moje zdjęcia Ci się podobają - dziękuję :)

      Co do storczyków to mam w ich hodowli dość skąpe doświadczenie. Wiem, że falenopsisy, ćmówki (te ze zdjęć) muszą:
      - mieć przeźroczyste doniczki, bo ich korzenie potrzebują światła
      - potrzebują wody bez wapnia, więc swoje podlewam wodą destylowaną, taką jak do żelazka czy akumulatorów samochodowych.
      - nie lubią mieć mokrych korzeni, co w rezultacie powoduje ich gnicie. Swoje podlewam raz na tydzień/10 dni, zalewając je w osłonce całkowicie i po pół godzinie wylewam całą wodę. Resztki ściekają na dno osłonki, którego nie dotyka doniczka z korzeniami.
      - co jakiś czas do wody dodają nawóz lub spryskuję liście nawozem w spraju.
      - lubią światło ale nie południowe słońce, więc najlepiej się czują na wschodnich i zachodnich parapetach

      Storczyki miewają też szkodniki, najczęściej "łapią" je w szklarniach. Są to wełnowce - robaszek pokrywa się białym "futerkiem". Wysysają soki z rośliny i w końcu wykańczają ja. Nie stosuję żadnych środków chemicznych - usuwam je mechanicznie przy okazji podlewania. Najczęściej chowają się w kątach liści i na ich spodniej stronie oraz na kwiatach. Wystarczy wytrzeć szmatką, a z kątów wyciągnąć je wykałaczką.

      To tyle z mojego doświadczenia z tymi roślinami. Nie jest duże, jednego storczyka straciłam i nie wiem czemu - zaczął więdnąć i przegnił u nasady. Te co mam ( trochę dłużej niż rok) właśnie zakwitły po raz drugi.

      Może trafiałaś na jakieś wadliwe egzemplarze, nie wszyscy hodowcy są uczciwi, niestety. Może kolejne będą idealne :)

      Pozdrawiam :)

      Usuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz :) Bardzo mnie to cieszy, jak i każde kilka słów pozostawione przez Ciebie w komentarzach.
Życzę miłego dnia, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)