sobota, 19 lutego 2011

Sweter Grafiti

Nareszcie zrobiłam zdjęcie swetra, który skończyłam w zeszłym tygodniu. Sweter był dla Młodego.
Zrobiony jest ze świetnej włóczki Ecologico Color firmy Schachenmayr, 100% wełny - miękka, nie gryząca, wprost idealna. Robiłam ściągacze na drutach  5,5 i na 6,0 resztę robótki, zużyłam prawie 600 gram.


Mimo że dominującym kolorem jest szarość w kilku tonach, to dzięki barwnym nitkom całość sprawia  wrażenie czegoś kolorowego. Sweter zrobiłam w niecały tydzień - tym razem obyło się bez prucia - i dłużej trwało suszenie go po praniu i złapanie na modelu za dnia ;)

Obecnie uczę się robić skarpetki. Jedną  już mam, nawet pasuje, jak zrobię drugą to się pochwalę ;)
Kiedyś już zrobiłam jedną skarpetkę, ale miała skazę w postaci rozciągniętego oczka, które w rezultacie wyglądało jak drabinka. Została spruta i zamieniona na ażurową chustkę.
Tym razem, mam nadzieję, skończy się jednak na skarpetkach ;)

7 komentarzy:

  1. ładny zestaw kolorów i dobrze leży. ja tylko potrafię malutkie sweterki robić dla maluszków
    ( szybki efekt :D)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny! A nawet rewelacyjnie piękny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny sweterek i w idealnych kolorach jak na chłopca. Fajny wzorek zrobiłaś. Podziwiam Twój talent do robótek ;-) ja niestety nie umiem nawet drutów trzymać ;-(
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny sweter :-) Życzę powodzenia w robieniu skarpetek.
    Ja zaś dziś zagruntowałam sufit w łazience (wczoraj go myłam), a jutro będę go malować. Praca fizyczna jest ciężka... uf. A jeszcze dziś pomalowałam część ściany w kuchni, zalepiłam odpadający tynk, zagruntowałam przy oknach. Masakryczna ta moja kuchnia, ale nie mam kasy na prawdziwy remont. Robię to, jak potrafię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszy my się z Młodym, że sweter Wam tę się spodobał :)

    Miriel - współczuję własnoręcznego remontu na raty, ale z drugiej strony jakaż to będzie satysfakcja z własnego dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny marmurek :) Najbardziej podobają mi się przebłyski błękitu na szarości :)) Młody na pewno nie zmarznie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Właściwie na moim monitorze ten sweter wygląda na brązowo-żółto-niebieski :-)

    Mam nadzieję, że będę zadowolona z remontu (wszystko mija, nawet najdłuższa żmija), i nie współczuj mi, wszak robię to na własne życzenie, tak naprawdę jest to dla mnie radocha :-) Trzymaj za mnie kciuki, żebym była wytrwała ;-)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz :) Bardzo mnie to cieszy, jak i każde kilka słów pozostawione przez Ciebie w komentarzach.
Życzę miłego dnia, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)