czwartek, 24 marca 2011

w klimacie skarpetek

Dalej dziergam skarpetki.
Kolejna para będzie w kolorach morza.
Włóczka Regia Design Line nr 4260, druty nr 2,5.


Morska kamizelka skończona, czeka na pranie. Jak wyschnie i dorwę modelkę, to będą zdjęcia.

11 komentarzy:

  1. Piękne te kamizelki. Bardzo chciałabym zrobić sobie taką kamizelkę, ale mam problem. Mam takiej grubości włóczkę jak ekologico. Nie wiem
    ile nabrać oczek i jak je podzielić na rękawy,
    tył i przody. Dalej sobie poradzę. Bardzo, bardzo proszę o pomoc. Będę niezmiernie wdzięczna! Miłego dnia! Pozdrawiam!

    Maria

    OdpowiedzUsuń
  2. Mario, przepis na te kamizelki "od góry" znalazłam na blogu Poplątane Nitki, o tutaj -> http://dziunia1.blogspot.com/2010/03/jak-zrobic-sweter-od-gory.html
    Tam jest dokładnie napisane jak rozłożyć oczka na przody, plecy i ramiona. Każda włóczka jest inna i jeden robi luźniej a drugi ciaśniej, więc najlepiej najpierw zrobić sobie próbkę i sprawdzić, ile oczek wchodzi na 10 cm.
    Przy grubej włóczce nabieram 20 oczek i robię kawałek mniej więcej kwadrat.Potem, powinno się go uprać, wysuszyć na płask i dopiero mierzyć, ale ja nigdy nie mam cierpliwości i mierzę zaraz po zrobieniu ;)
    W każdym razie jak już wiem ile oczek wchodzi mi na 10 cm dzianiny, to mogę wtedy wyliczyć ile oczek potrzebuję na początek swetra - wszystko wg opisu Dziuni, do którego linka podałam wyżej.
    Mam nadzieję, że podany opis będzie Ci pomocny :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oh, jakie śliczne! \(*^-^*)/

    OdpowiedzUsuń
  4. Z całego serca dziękuję za pomoc! Jest mi niezmiernie miło, że są jeszcze takie osoby,
    które chcą pomagać innym. Uwielbiam tutaj zaglądać. Wszystkiego dobrego, wielu nowych
    pomysłów i spełnienia marzeń!!!

    Maria

    OdpowiedzUsuń
  5. Mario - cieszę się, ze mogłam pomóc :)
    Jest mi bardzo miło, że lubisz zaglądać na wiewiórkę i zapraszam serdecznie do ponownych wizyt :)

    życzę wszystkiego dobrego na wiosnę i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O widzę że skarpetki będą śliczne. Koniecznie musisz pokazać jak zrobisz;-)))
    Uwielbiam robione ręczne skarpety.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, skarpetki skarpetkami - wszystkie widzimy, że skarpetki idą Ci świetnie, ale co z Hakerem? Chcesz zostawić moje dwa koty bez wiadomości o zdrowiu ich nowego wirtualnego kolegi? ;>
    Ps. Nauka tego rozluźniania pewnie zajmie Ci trochę czasu, ale naprawdę warto :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja znam te skarpetki! \(*^-^*)/ znam je nawet OSOBIŚCIE ;-) Są bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miriel - cieszę się, że Wasza znajomość się rozwija. Mama nadzieję, że związki się zdecydowanie zacieśnią w chłodniejsze wieczory ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak, nawet wiem, kiedy - jak wyłączą centralne ogrzewanie na początku maja ;-) Teraz już nie będzie mi zimno :-D

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz :) Bardzo mnie to cieszy, jak i każde kilka słów pozostawione przez Ciebie w komentarzach.
Życzę miłego dnia, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)