czwartek, 16 maja 2013

płytkie kartonowe pudełko

Kupiłam zioła i kilka aksamitek na balkon. Rozsada była w płytkim, kartonowym pudełku, o takim:

Po wsadzeniu rozsady do skrzynek i donic karton został ustawiony pod ścianą z przeznaczeniem do wyrzucenia. Znalazł go Haker i baaaardzo się ucieszył.
Oraz zajął na dłużej:

Pudełko jednak nie zostanie wyrzucone, pobędzie z nami jeszcze jakiś czas ;)



14 komentarzy:

  1. Witaj,
    gratuluje kotka, bardzo kreatywny, znalazl sposob na pudelko.moze zostanie na dluzej, bardzo ciekawy blog,pozdrawiam, ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Owszem, Haker jest bardzo kreatywny i pomysłowy. Miło, że podobają ci się moje notki - zapraszam do częstszego "podczytywania" i pozdrawiam :)

      Usuń
  2. No tak. Jak mogłaś w ogóle pomyśleć o wyrzuceniu takiego fajnego pudełka :)!... :D. Haker świetnie się spisał. U mnie zawsze przez kilka dni pudełko pozostaje w zasięgu kotów, dopiero gdy się nacieszą i przestaną interesować zabieram... :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minęło 3 dni, upodobanie do pudła nieco spadło, jest szansa, ze niedługo będziemy mogli się z nim rozstać ;)

      pozdrawiam :)

      Usuń
  3. A ja mam takie niedyskretne pytanie: Czy Haker polknal balonik? Czy tylko na tym zdjeciu tak wyglada? ))))
    A u mnie w salonie stoi sobie takie jedno pudelko i jest ono perfidnie zamkniete i Minio nie wie co jest w srodku, ale po bokach ma dwa male otwory i on co jakis czas probuje przez nie lapa wymacac co zacz jest tam ukryte i dlaczego nie mozna sie do srodka dostac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż... Haker jest po prostu puszysty, no i ma jeszcze zimowe futro i jeszcze nie podjął decyzji, czy warto się po tak długiej zimie pozbawiać się termicznej ochrony z odrobiny tłuszczyku, bo nowa zima może przyjść wcześniej niż poprzednia ;)
      A czy nie mogłabyś tego pudła w salonie uchylić nieco któregoś dnia, by biedny Minio nareszcie mógł sprawdzić cóż się tam ukrywa? Chociaż na 5 minut?
      ;)
      pozdrawiam :)

      Usuń
  4. rewelka, można patrzeć i patrzeć i uśmiechać się bez końca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tia :))) też tak mam, szalenie lubię patrzeć jak kot ładuje się do pudełka i strzela przy tym różne śmieszne miny :)
      pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Mina Hakera na środkowym zdjęciu - bezcenna.:) Teofil też ostatnio dostał płaskie pudełko, po szczotce turbo do odkurzacz. Jest ono dużo mniejsze, a i tak się zzipował i zmieścił ;) Tak by the way, Haker i Teo są bardzo podobni, może to zaginieni bracia? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koty fantastycznie się zipują do pudełek :D
      Co do braterstwa Teofila i Hakera... hmmm... jeśli brać pod uwagę wygląd zewnętrzny to się zgadza; jeśli upodobania smakowe to również się zgadza. Jedyne co się nie zgadza, to miejsce urodzenia - Teofil jest urodzonym Wrzeszczaninem (a przynajmniej Gdańszczaninem), a Haker to kot z Kujaw, Włocławianin.
      Szkoda, jako podwładne kuzynów mogłybyśmy uważać się za rodzinę ;)

      pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Hehe rozkoszny kicio :) W dzieciństwie miałam dużo kotów... jeden z nich właził do.. reklamówki :) i lubił być tak noszony ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Haker faktycznie wygląda rozkosznie, jak kot któremu dostarczono idealnej rozrywki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koty uwielbiają wszelkie kartony, pojemniki, torby, a nawet worki...
    A ja mam pytanie niedyskretne, czy Haker, to przypadkiem nie Hakerka??? Bo jeśli mój monitor nie kłamie widzę tri-kolor, a tri- są tylko kocice :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haker jest facetem, z pewnością. Obecnie trochę "uszczerbionym", ale wciąż płci męskiej ;)Nie mniej twój monitor nie kłamie - ma rudawe futro w rejonach brzucha, to się zdarza u pręgowanych kotów. Z tego co wiem to maść szylkretowa jest dziedziczona tylko po linii żeńskiej, o tri-kolorze nic nie wiem, ale Haker to z pewnością facet i nie tri-kolor :)

      serdeczności :)

      Usuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz :) Bardzo mnie to cieszy, jak i każde kilka słów pozostawione przez Ciebie w komentarzach.
Życzę miłego dnia, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)