poniedziałek, 27 maja 2013

skwer cały w bzach

W Oliwie, przy skrzyżowaniu ulic Żeromskiego i Wita Stwosza, jest skwer. Dość spory, na mapie wyglądający jak koperta, bo alejki biegną po przekątnych.
W maju cały skwer pachnie obłędnie, bo alejki są wysadzone pięknymi, pachnącymi, fioletowymi bzami , co robi niesamowite wrażenie.

Na skwerze są ławki, mini plac dla dzieci i spore trawniki ukryte za alejkowymi żywopłotami - dość miejsc by móc spokojnie kontemplować fioletowe bogactwo bzów.

8 komentarzy:

  1. piękne! aż "widać" ich zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne... Zapach bzu wiosną jest najpiękniejszy :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne,aż niemal czuję ten zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Raj dla miłośnika bzów :) U mnie w rodzinnym domu rósł pod samiuteńkim oknem i chyba już zawsze będzie mi się z nim kojarzył. Ale pod koniec maja zawsze rozglądam się za kwitnącą robinią :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A czy zauważyłaś, że tam rosną różne odmiany? Część z nich nie pachnie :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdę mówiąc to nie zauważyłam, że niektóre z nich nie pachną - to, że są różne odmiany zauważyłam :) - tych pachnących jest tyle, że całe powietrze pachnie, a nie wkładałam nosa w każdy krzak z osobna (był środek dnia i ludzie się kręcili ;) ).

      pozdrawiam :)

      Usuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz :) Bardzo mnie to cieszy, jak i każde kilka słów pozostawione przez Ciebie w komentarzach.
Życzę miłego dnia, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)